Lewczuk: Transfer? Miałem pół godziny na podjęcie decyzji!

Piłka nożna
Lewczuk: Transfer? Miałem pół godziny na podjęcie decyzji!
fot. Cyfrasport

- Trzy dni temu dostałem propozycję. „Masz pół godziny. Tak albo nie.” Trochę się głowa powiększyła od tych myśli, ale temat został szybko załatwiony - skomentował swój transfer do Bordeaux w rozmowie z Polsatsport.pl Igor Lewczuk.

Roman Kołtoń: Byłeś jednym z bohaterów transferowego zamieszania. Otrzymałeś niesamowitą propozycję z Bordeaux. Jak to się toczyło?

 

Igor Lewczuk: Jakiś miesiąc temu dostałem sygnał, że jest coś na rzeczy. Jednak były wtedy mecze Ligi Mistrzów i każdy się skupiał na tych eliminacjach i meczach w Ekstraklasie. Trzy dni temu dostałem propozycję. „Masz pół godziny. Tak albo nie.” Trochę się głowa powiększyła od tych myśli, ale temat został szybko załatwiony.

 

To dla ciebie propozycja życia?

 

Nie ma co ukrywać, mam 31 lat. W takim wieku jest już trochę utrudnione zadanie, więc propozycja z takiego klubu jak Bordeaux to jest wyróżnienie i tak jak powiedziałeś - propozycja życia.

 

Pięknie żegnasz z Legią. Mistrzostwo Polski, Puchar Polski, awans do Ligi Mistrzów. Świetny czas za tobą.

 

Tak, dwa piękne lata zwieńczone sukcesem. Puchar Polski i przede wszystkim mistrzostwo na 100-lecie klubu, awans do Ligi Mistrzów. To wszystko spowodowało, że moje rozmyślanie nad tym transferem się przedłużało. Wahałem się. Zagrać z Legią w Lidze Mistrzów to jest ogromne spełnienie i wyróżnienie.

 

Cały wywiad z Igorem Lewczukiem obejrzysz w załączonym materiale wideo.

Roman Kołtoń, SA, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze