U Roberto Manciniego i Manuela Pellegriniego długo był gwiazdą numer jeden, jednak z biegiem czasu jego rola w zespole stopniowo malała. W ostatnich miesiącach mówiło się o nadwadze, ociężałości i braku przygotowania do gry iworyjskiego pomocnika. 33-latek z Pepem Guardiolą nie dogadywał się już w Barcelonie, gdzie często próbowany był na pozycji środkowego obrońcy i ostatecznie opuścił Dumę Katalonii na rzecz późniejszych mistrzów Anglii.

Czarę goryczy przelały nominacje hiszpańskiego szkoleniowca do Ligi Mistrzów. Guardiola musiał zgłosić 25-osobową kadrę i próżno w niej szukać Toure. W obecnym sezonie 33-latek na boisku przebywał jedynie podczas rewanżowego spotkania w IV rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów ze Steauą Bukareszt, w którym to czwarty zespół ostatniego sezonu Premier League bronił... pięciobramkowej zaliczki z Rumunii, zaś po murawie biegały głębokie rezerwy.

Możliwości Guardioli ograniczał też przepis UEFA dotyczący zawodników z zagranicy. W każdym zespole może znaleźć się takich maksymalnie siedemnastu i właśnie tylu Hiszpan uwzględnił w swoich wyborach. Yaya Toure w Manchesterze City występuje od sezonu 2010-2011, w tym czasie zagrał w 266 spotkaniach, 75 razy wpisując się na listę strzelców.

BRAMKARZE:
Claudio Bravo, Willy Caballero

OBROŃCY:
Bacary Sagna, Vincent Kompany, Pablo Zabaleta, Aleksandar Kolarov, Gael Clichy, John Stones, Nicolas Otamendi.

POMOCNICY:
Fernando, Raheem Sterling, Ilkay Gundogan, Jesus Navas, Kevin De Bruyne, Fabian Delph, Leroy Sane, David Silva, Fernandinho.

NAPASTNICY:
Nolito, Sergio Aguero, Kelechi Iheanacho