El. MŚ 2018: Niespełniona obietnica San Marino

Piłka nożna

Reprezentacji San Marino już w 1. kolejce przeszła chyba najlepsza w tych eliminacjach okazja do zdobycia punktów. Europejski kopciuszek przegrał na własnym boisku z Azerbejdżanem 0:1, a gospodarze nie spełnili obietnicy, która zakładała, ze zaryzykują w starciu z Azerami!

Azerowie i Sanmaryńczycy trafili w eliminacjach MŚ 2018 do trudnej grupy, w której o jedyne punkty w zasadzie mogą rywalizować między sobą. Gospodarze z San Marino po cichu liczyli na pierwsze, historyczne trzy punkty w meczach eliminacyjnych i w starciu z Azerbejdżanem mieli podjąć ryzyko. Tymczasem w pierwszej połowie nie oddali żadnego strzału na bramkę...

Goście mieli przygniatającą przewagę w pierwszych 45 minutach, ale żaden z licznych strzałów nie mógł znaleźć drogi do bramki. Przewaga 75 do 25 procent w posiadaniu piłki pozwoliła Azerom jednak strzelić gola do szatni, którego autorem został Gurbanow.

Sytuacja San Marino stała się jeszcze bardziej dramatyczna w 51. minucie, gdy z boiska wyrzucony został Brolli. Grający w dziesięciu gospodarze w drugiej połowie mieli jednak dwie okazje do zdobycia bramki, ale piłka nie wpadła do azerskiej siatki. Z kolei goście mogli nastrzelać jeszcze dużo kolejnych goli, ale żaden z 16 strzałów nie zaskoczył już Aldo Simonciniego.

Azerowie wygrali więc w Serravalle 1:0 i była to ich druga w historii wyjazdowa wygrana w historii eliminacji MŚ.

San Marino - Azerbejdżan 0:1 (0:1).
Bramka: Rusłan Gurbanow (45).

Sędzia: Sebastien Delferiere (Belgia).
Czerwona kartka: Cristian Brolli (San Marino, 51).

psl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze