Rozczarowanie w Astanie. Falstart biało-czerwonych na inaugurację eliminacji MŚ 2018

Piłka nożna

Reprezentacja Polski w piłce nożnej od falstartu rozpoczęłą walkę o awans na mistrzostwa świata 2018. Podopieczni Adama Nawałki zaledwie zremisowali 2:2 wyjazdowe spotkanie z Kazachstanem w Astanie, choć do przerwy prowadzili dwiema bramkami!

Podopieczni trenera Adama Nawałki byli zdecydowanymi faworytami pierwszego spotkania i chcieli wywieźć z Astany komplet punktów. Obie drużyny dzieli w rankingu FIFA osiemdziesiąt miejsc: Polacy zajmują obecnie 16, a Kazachowie - 96. pozycję. Utrudnieniem dla gości miała być... nawierzchnia boiska: mecz został rozegrany na sztucznej trawie.

 

Pierwsza połowa ułożyła się po myśli Polaków. Już w 9. minucie Bartosz Kapustka wykorzystał podanie Jakuba Błaszczykowskiego, uprzedził w polu karnym interweniujących obrońców i strzałem z kilku metrów znalazł drogę do bramki rywali. Biało-czerwoni mieli inicjatywę, w 31. minucie Arkadiusz Milik trafił w poprzeczkę. Cztery minuty później gospodarze nieprzepisowo zatrzymali w polu karnym Roberta Lewandowskiego, a po chwili sam poszkodowany zamienił rzut karny na bramkę.

 

W końcówce pierwszej połowy nastąpił zupełny zastój w grze Polaków. Ostrzeżeniem były dwie groźne sytuacje dla gospodarzy: w 37.minucie po solowym rajdzie Bauyrżan Isłamchan trafił w słupek, a jeszcze przed przerwą po strzale tego zawodnika Interwencja Łukasza fabiańskiego uratowała Polaków przed stratą bramki. Polacy nie wyciągnęli wniosków z tych sytuacji, za co zapłacili na początku drugiej połowy.

 

Katem biało-czerwonych okazał się były zawodnik Korony Kielce Siergiej Chiżniczenko, który najpierw - w 51. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony z najbliższej odległości wepchnął piłkę do polskiej bramki, a w 59. minucie znów świetnie odnalazł się w polu karnym, po raz drugi pokonał Łukasza Fabiańskiego i wyrównał stan meczu. W końcówce Polacy ruszyli do ataku, po jednej z akcji w słupek trafił Jakub Błaszczykowski, ale wynik nie uległ już zmianie.

 

Kazachstan - Polska 2:2 (0:2)

 

Kazachstan: Stas Pokatiłow – Abzał Biejsiebiekow, Jełdos Achmietow (61. Rienat Abdulin), Siergiej Małyj, Aleksandr Kislicyn, Dmitrij Szomko – Serikżan Mużykow, Maksat Bajżanow (69. Azat Nurgalijew), Baurżan Isłamchan (80. Aschat Tagybiergien), Isłambiek Kuat – Siergiej Chiżniczenko.

Polska: Łukasz Fabiański – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Bartosz Salamon, Maciej Rybus – Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Bartosz Kapustka (83. Karol Linetty) - Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski.

 

Bramki: Siergiej Chiżniczenko (51, 59) - Bartosz Kapustka (9), Robert Lewandowski (35-karny).

 

Żółte kartki: Siergiej Małyj, Jełdos Achmietow, Maksat Bajżanow, Siergiej Chiżniczenko, Isłambiek Kuat, Baurżan Isłamchan - Robert Lewandowski, Piotr Zieliński, Łukasz Piszczek, Kamil Glik.

 

Sędzia: Serdar Gozubuyuk (Holandia). Widzów: 19 905.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze