Pochodzący z Majorki 30-letni Nadal ma w dorobku 14 tytułów wielkoszlemowych. W US Open triumfował dwukrotnie - w 2010 i 2013 roku. Tym razem zabraknie go nawet w czołowej "ósemce", ale w tym sezonie nie zachwyca.

W niedzielnym spotkaniu Hiszpan nie sprostał Francuzowi, któremu kilkanaście miesięcy temu w Monte Carlo oddał zaledwie trzy gemy.

"Takie zwycięstwo może zmienić moją karierę" - ocenił 22-letni Pouille.

"Walczyłem do końca i jestem smutny, że nie wykorzystałem szansy na wygraną. Muszę dalej pracować" - przyznał Nadal.

Mecz trwał ponad cztery godziny. Zaczął się od szybko wygranego seta Francuza, a następnie błyskawicznie odpowiedział Nadal. Kolejne partie były bardziej wyrównane, po czterech z nich na tablicy widniał wynik 2:2. W decydującym secie Nadal prowadził 4:2, jednak rywal nie zamierzał rezygnować. W tie-breaku lepszy był Pouille.

Po raz pierwszy od 1947 roku Francuzi mają trzech tenisistów w ćwierćfinale turnieju wielkoszlemowego. Do tego etapu w Nowym Jorku awansowali także Jo-Wilfried Tsonga (nr 9.) i Gael Monfils (10.), który będzie teraz przeciwnikiem Pouille'a.

W rankingu światowym Pouille zajmuje 25. miejsce, a Monfils jest 12. Nadal plasuje się na piątej pozycji.