El. MŚ 2018: Koncert Bośniaków. Kapitalny gol Medunjanina

Piłka nożna

To był pokaz siły piłkarzy Bośni i Hercegowiny. Miralem Pjanic i spółka bez większych problemów rozbili u siebie Estonię 5:0. Ozdobą spotkania był kapitalny gol Harisa Medunjanina.

Piłkarze Bośni i Hercegowiny mogli czuć spore rozczarowanie po przegranym barażu z Irlandią, który pozbawił ich awansu na mistrzostwa Europy do Francji. To już jednak przeszłość, a podopieczni Mehmeda Baždarevica liczyli na lepsze eliminacje. Grupa z Belgią czy Grecją dawała na to spore nadzieje, przynajmniej na drugie miejsce.

Rywalem w pierwszym meczu była Estonia, więc kibice liczyli na łatwy i przyjemny start eliminacji. I taki też był, bo gospodarze już w pierwszej połowie strzelili dwa gole. Najpierw spory bilard w polu karnym zakończył się szczęśliwą bramką Emira Spahica, a później Edin Dzeko skutecznie wyegzekwował rzut karny.

W drugiej połowie kibice obejrzeli jednak najpiękniejszą bramkę tego spotkania. Miralem Pjanic zamiast posłać piłkę z rzutu rożnego w szesnastkę, postanowił skierować ją przed pole karne prosto do nadbiegającego Harisa Medunjanina, który kapitalnym wolejem wpakował ją do siatki. W końcówce swojego gola dorzucił także Vedad Ibisevic, a w ostatniej akcji meczu wynik ustalił Spahic.

 

Bośnia i Hercegowina - Estonia 5:0 (2:0)

Bramki: Spahic 7, 90+2 Dzeko 23 (rz.k.), Medunjanin 71, Ibisevic 83.

Bośnia i Hercegowina: Begovic - Vranjes (62 Bicakcic), Zukanovic, Spahic, Kolasinac - Visca (75 Milicevic), Pjanic, Medunjanin, Lulic - Dzeko (81 Djuric), Ibisevic.

Estonia: Aksalu - Teniste, Baranov, Klavan, Pikk - Kams (46 Kruglov), Mets, Antonov (86 Sappinen), Kallaste - Vassiljev - Zenjov (71 Anier).

Żółte kartki: Vranjes - Klavan, Mets.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze