W pierwszej połowie "Oranje" częściej utrzymywali się przy piłce i zagrażali bramce Robina Olsena, jednak schodzili do szatni przegrywając 0:1. Wynik w 43. minucie kapitalną podcinką zza pola karnego otworzył Marcus Berg. Fatalny błąd popełnił w tej sytuacji Kevin Strootman. Pomocnik AS Roma, zamiast wybić piłkę byle dalej od własnej bramki, stracił ją w dziecinny sposób...

 

Podopieczni Danny'ego Blinda ruszyli do zdecydowanego ataku tuż po przerwie. Dopięli swego w 67. minucie. Refleks bramkarza postanowił sprawdzić Daryl Janmaat, Olsen odbił piłkę przed siebie, po czym dopadł do niej Wesley Sneijder i wpakował do siatki! Goście szukali kolejnego gola i niewiele brakowało, by wywieźli komplet punktów.

 

W doliczonym czasie gry do siatki gospodarzy trafił jeszcze rezerwowy Bas Dost. Radość Holendrów trwała jednak bardzo krótko. Sędzia dopatrzył się bowiem faulu i nie uznał gola.

 

Szwecja - Holandia 1:1 (1:0)

 

Bramki: Marcus Berg 43 - Wesley Sneijder 67