"Ręka była w najgorszym stanie i potrzebna była natychmiastowa rekonstrukcja, gdyż groziła amputacja. Nie udało się całkowicie zrekonstruować dłoni i potrzebne będą kolejne operacje. Na prognozy jest zdecydowanie za wcześnie. Najważniejsze na razie jest to, by nie doszło do zakażenia" - powiedział agent lekkoatlety Alberto Armas.

 

Hortelano był pasażerem, gdy doszło do kolizji samochodu na jednej z autostrad w okolicy Madrytu. Doznał licznych złamań i obrażeń.

 

Na razie nie wiadomo, czy sportowiec będzie mógł kontynuować karierę. Hiszpan zdobył złoty medal ME w biegu na dystansie 200 m w Amsterdamie czasem 20,45. Na 100 metrów był czwarty. W IO w Rio de Janeiro odpadł w półfinałach