Debiutanci w kadrze Lechii na mecz z Cracovią

Piłka nożna
Debiutanci w kadrze Lechii na mecz z Cracovią
fot. Cyfra Sport

W piątkowym meczu 8. kolejki ekstraklasy z Cracovią w Lechii może zadebiutować dwóch piłkarzy. W kadrze gdańszczan na krakowskie spotkanie znaleźli się bułgarski pomocnik Simeon Sławczew i portugalski obrońca Joao Nunes. Nie zagra kontuzjowany Sławomir Peszko.

Zespoły ekstraklasy wracają do rywalizacji po dwutygodniowej przerwie na reprezentację.

 

„Wydaje mi się, że dobrze zrobił nam ten czas. Mieliśmy okazję spojrzeć z pewnej perspektywy na to, co do tej pory robiliśmy, zastanowić się, w jakim miejscu jesteśmy i gdzie chcemy się znaleźć jako drużyna. Przeanalizowaliśmy to, co było w naszej grze złe, ale również uwypukliliśmy dobre elementy. Nie można cały czas być niezadowolonym, nie można spuszczać głów, kiedy coś nie wyjdzie. Jesteśmy bardzo dobrym zespołem i jeśli będziemy skupieni na tym, co chcemy w tym sezonie osiągnąć, to nam wydatnie pomoże” - powiedział trener Lechii Piotr Nowak.

 

Szkoleniowiec ma nadzieję, że taką postawę jego drużyna zaprezentuje w piątkowym wyjazdowym meczu z Cracovią, który rozpocznie się o godzinie 18.

 

„Jestem przekonany, że stać nas, aby przez 90 minut zagrać na pełnych obrotach, z maksymalnym zaangażowaniem i skupieniem, ale także pokorą. Jeśli trzeba będzie przycisnąć, mocniej pobiegać i zaangażować się w walkę w obronie całym zespołem, to tak trzeba będzie robić. To powinno przynieść nam konkretny efekt w postaci punktów i wysokiego miejsca w tabeli” - zaznaczył.

 

W ostatnim spotkaniu gdańszczanie przegrali u siebie z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:2, ale we wcześniejszych meczach pokonali w Białymstoku Jagiellonię 1:0 oraz na własnym stadionie 3:2 Koronę Kielce. Z kolei Cracovią w trzech ostatnich potyczkach wywalczyła tylko dwa punkty. Inna sprawa, że w poprzednim sezonie „Pasy” były jedynym zespołem, który wygrał z Lechią trzy spotkania. Biało-zieloni nie zdołali w nich strzelić nawet gola, bo w Krakowie przegrali 0:3 i 0:2, natomiast w Gdańsku 0:1.

 

„Piątkowego meczu nie rozpatrujemy w kategoriach rewanżu. Koncentrujemy się na sobie. Zamierzamy zagrać dobre spotkanie i nie iść w nim na skróty, tylko krok po kroku realizować to, co sobie założymy. Dzięki temu znajdziemy drogę do zwycięstwa. Generalnie chcemy wrócić do postawy i gry, która przynosiła nam wygrane i punkty w ostatnich tygodniach” - zaznaczył.

 

Przeciwko Cracovii nie zagrają kontuzjowani boczni pomocnicy Sławomir Peszko i Bartłomiej Pawłowski oraz środkowy pomocnik Sebastian Mila. Dwaj pierwsi powinni w poniedziałek rozpocząć indywidualne treningi, natomiast w przypadku Mili, który w tym sezonie jeszcze nie pojawił się na boisku, nie wiadomo dokładnie, kiedy będzie mógł wznowić zajęcia.

 

Z kolei w kadrze na to spotkanie znaleźli się pozyskani niedawno Sławczew i Nunes, którzy nie mieli jeszcze okazji zagrać w lidze.

 

„Na początku pobytu w Gdańsku Sławczew miał zaległości treningowe, ale je nadrobił. Ciężko pracował, narzucił sobie spore obciążenia i jest w bardzo dobrej formie. Natomiast Nunes cały czas ćwiczył w Benfice Lizbona i na naszych zajęciach zaprezentował się z dobrej strony. Obaj jadą do Krakowa” - podsumował Nowak

kl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze