UFC: Miocic pozostał mistrzem wagi ciężkiej! Powstrzymał Overeema już w pierwszej rundzie

Sporty walki
UFC: Miocic pozostał mistrzem wagi ciężkiej! Powstrzymał Overeema już w pierwszej rundzie
fot. Youtube

Stipe Miocic (16-2, 12 KO, 1 SUB) pozostał mistrzem UFC w kategorii ciężkiej. Amerykanin pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Alistaira Overeema (41-15-1NC, 18 KO, 19 SUB) na gali UFC 203 w swoim rodzinnym mieście - Cleveland.

Miocic miał na początku spore problemy, bo pretedent ustrzelił go potężnym lewym, po którym mistrz stracił równowagę i upadł na ziemię. Overeem spróbował poddać go duszeniem gilotynowym, lecz po kilku sekundach zażartej batalii Amerykanin wrócił do stójki, tyle że nogi cały czas nie pracowały jak należy. Szybko jednak przezwyciężył kryzys i skupił się na bieganiu za Holendrem, który większą część rundy spędził na unikaniu presji nadawanej przez Miocica.

W końcu jednak mistrz zdołał obalić przeciwnika i po chwili zaatakował go mocnymi ciosami z góry. Sędzia Marc Goddard musiał przerwać tę egzekucję. Miocic pozostał mistrzem UFC w kategorii ciężkiej, choć Overeem był nieco zawiedziony postawą sędziego - przyznał bowiem, iż w trakcie zapinania duszenia gilotynowego widział, że Amerykanin odklepuje. Trudno jednak przyznać mu rację...

Wcześniej w oktagonie pojawili się inni ciężcy - Fabricio Werdum (21-6-1, 6 KO, 10 SUB) oraz Travis Browne (18-5-1, 14 KO, 2 SUB). Brazylijczyk postanowił zaskoczyć wszystkich jednym z najbardziej spektakularnych otwarć walki, czyli od... latającego kopnięcia, który doszedł do szczęki rywala. Z czasem jednak wszystko się uspokoiło, choć były mistrz UFC był blisko zwycięstwa pod koniec pierwszej rundy. W kolejnych dwóch już raczej walczył spokojnie, nie chcąc nadziać się na jakiś przypadkowy cios Amerykanina. Browne co ciekawe od połowy pierwszego starcia walczył... ze złamanym prawym palcem.

Najważniejsze zwycięstwo w karierze odniósł Jimmie Rivera (20-1, 4 KO, 2 SUB), który pewnie pokonał na punkty byłego mistrza WEC w kategorii piórkowej Urijaha Fabera (33-10, 7 KO, 19 SUB). Zawodnik z New Jersey może nie zachwycił, ale i tak znacznie lepszy od biernego przeciwnika, który po wcześniejszej porażce z Dominikiem Cruzem o mistrzowski pas wagi koguciej mógł stracić zapał do sportu.

Zwycięstwa odniosła także Jessica Andrade (15-5, 5 KO, 7 SUB) oraz Mickey Gall (3-0, 3 SUB). Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ oraz TUTAJ. Bonus za walkę wieczoru przypadł Miocicowi i Overeemowi, a za występ wieczoru - Andrade oraz Yancy'emu Medeirosowi.

 

Wyniki UFC 203:

 

Walka wieczoru:

265 lbs: Stipe Miocic pok. Alistaira Overeem’a przez KO (ciosy), runda 1. 4:27

Karta główna:

265 lbs: Fabricio Werdum pok. Travisa Browne’a przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-27, 30-27)
170 lbs: Mickey Gall pok. Phila Brooks’a przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 1. 2:14
135 lbs: Jimmie Rivera pok. Urijah Fabera przez jednogłośną decyzję (3x 30-27)
115 lbs: Jessica Andrade pok. Joanne Calderwood przez poddanie (gilotyna), runda 1. 4:38

Karta wstępna:

135 lbs: Bethe Correia pok. Jessicę Eye przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
185 lbs: Brad Tavares pok. Caio Magalhaesa przez niejednogłośną decyzję ( 28-29, 30-27, 29-28)
155 lbs: Nik Lentz pok. Michaela McBride’a przez TKO (ciosy w parterze), runda 2. 4:17
155 lbs: Drew Dober pok. Jasona Gonzaleza przez TKO (uderzenia w stójce), runda 1. 1:45
170 lbs: Yancy Medeiros pok. Sean’a Spencera przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 2. 0:49

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze