- Treningi idą dobrze, trenujemy dwa razy dziennie, przepraszamy za nieobecność Tysona, wszystko idzie dobrze - zapewniał wuj i trener olbrzyma z Wilmslow Peter Fury. - To będzie świetna walka, Władimir wie, że tym razem musi boksować inaczej, to samo wie Tyson. Ta walka będzie dużo bardziej interesująca niż pierwsza - dodał.

 

Kliczko absencję przeciwnika przyjął ze spokojem. - Ja obsesyjnie chcę odzyskać moje tytuły, chcę wygrać tę walkę. (Takie rzeczy się zdarzają. W końcu się jednak spotkamy w ringu. Ja mogę cierpliwie poczekać, bo naprawdę chcę tego rewanżu! - oświadczył Ukrainiec.

 

Rewanżowy pojedynek Kliczki z Furym odbędzie się 29 października w hali Manchester Arena. Pierwszą walkę na punkty wygrał Fury.