Obie bramki polski napastnik zdobył po uderzeniach głową. Dzięki trafieniom Milika ekipa z Neapolu została liderem grupy B. W drugim meczu, Benfica podzieliła się punktami z Besiktasem 1:1.

To dla mnie absolutnie magiczna noc. Wszystko wypadło znakomicie! Wygraliśmy trudny mecz na wyjeździe i dobrze zaczęliśmy Ligę Mistrzów. Dynamo było bardzo wymagającym przeciwnikiem, ale podołaliśmy zadaniu - powiedział na gorąco w rozmowie z włoską telewizją Mediaset gracz zespołu ze stolicy Kampanii.

Wychowanek Rozwoju Katowice podziękował także fanom Napoli za wsparcie. - Cieszę się, że wygraliśmy, bo zwycięstwo możemy zadedykować kibicom. Twardo stąpam po ziemi, jest mi oczywiście miło, że fani szaleją na moim punkcie, ale jestem spokojny - wyznał Milik, który strzelił już cztery gole w oficjalnych meczach w ekipie prowadzonej przez Maurizio Sarriego.