Milik, Lewy i SuperTeo – cztery gole w trzy dni (WIDEO)

Piłka nożna
Milik, Lewy i SuperTeo – cztery gole w trzy dni (WIDEO)
fot. PAP
Arkadiusz Milik po jednym z trafień w Kijowie

I już jest 20 – tyle goli strzeliła trójka naszych snajperów w meczach tego sezonu! Forma Arkadiusza Milika, Roberta Lewandowskiego i Łukasza Teodorczyka musi cieszyć. Oby miała jeszcze większe przełożenie na ich dorobek w reprezentacji.

Łącznie trzej napastnicy wystąpili w 19 spotkaniach w tym sezonie i zaliczyli 20 trafień. Szkoda, że najskromniejszy dorobek maja w reprezentacji – przeciw Kazachstanowi zagrali tylko Milik i Lewandowski, a bramkę zdobył ten drugi. Teodorczyk nawet nie dostał szansy.


Polacy nadal jednak nie zwalniają tempa. We wtorek snajper Bayernu wpisał się na listę strzelców, a jego Bayern Monachium pokonał w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów FK Rostów 5:0. Lewy od początku sezonu ma już na koncie 9 goli i dwie asysty.

 

 


Goni go napastnik Napoli. W nowym otoczeniu Milik wcale nie potrzebował wiele czasu, aby wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. W dodatku polski napastnik trafia seriami – dwa razy pokonał golkipera Milanu, a we wtorek dwa razy strzelił w meczu z Dynamem Kijów, który Napoli wygrało 2:1. Milik został po tym starciu nominowany przez UEFA do miana piłkarza pierwszej kolejki Champions League.

 

 


Wreszcie Teodorczyk – rosły piłkarz Anderlechtu Bruksela przyczynił się dziś do wygranej z Gabalą 3:1. Polak strzelił pięknego gola. To już siódme trafienie w tym sezonie. Imponujący dorobek25-latka, który być może zasługuje na większe zaufanie od trenera Nawałki. Pewniakami w reprezentacji są Milik i Lewandowski, ale…

 

 


Przypomnijmy, że najbliższe starcia reprezentacji Polski to mecze 8 i 11 października w Warszawie z Danią i Armenią. Po remisie z Kazachstanem 2:2 biało-czerwoni potrzebują kolejnych punktów w kwalifikacjach do mistrzostw świata 2018.

MARLE, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze