Mateusz Mika powrócił do składu Lotosu Trefla po dłuższej przerwie i od razu musiał wystąpić na nietypowej dla siebie pozycji libero. Przyczyną był uraz Piotra Gacka, który naciągnął mięsień czworogłowy uda.

 

"Chodziło o to, abym nie skakał i nie obciążał nogi. W sobotę oraz niedzielę zagramy w Murowanej Goślinie w memoriale Arka Gołasia i w tym turnieju również powinienem wystąpić na libero" - powiediał po meczu Mika.

 

Bartosz Kurek w meczu towarzyskim przeciwko ekipie z Gdańska miał okazję zadebiutować w składzie drużyny JT Thunders Hiroszima i ten pierwszy występ może uznać za udany. Zdobył 21 oczek (był najlepiej punktującym graczem swej drużyny), a jego ekipa wygrała po zaciętym meczu. Aż cztery z pięciu setów rozstrzygnęły się po rywalizacji na przewagi, w tym tie-break, w którym podopieczni Andrei Anastasiego przegrali 14:16.

 

 

Lotos Trefl Gdańsk - JT Thunders Hiroszima 2:3 (25:27, 25:21, 26:28, 26:24, 14:16)

 

Lotos Trefl: Grzyb (4), Pietruczuk (15), Schulz (28), Pashytskyy (11), Hebda (7), Masny (1) - Mika (libero) oraz Majcherski (libero), Ptaszyński (6), Stępień, Romać, Gawryszewski (7).
JT Thunders: Yasunaga (4), Machino (3), Fukatsu (1), Kurek (21), Koshikawa (9), Yasui (14) - Karakawa (libero) oraz Hisahara (libero), Yako (4), Kenta (5), Kaneko, Tsukazaki (6), Yamamoto (6), Toimoto, Inoue (1), Kodai (2), Samuerujunioru.