Kamil Grosicki zagrał w dwóch pierwszych meczach nowego sezonu Ligue 1. Następnie został powołany do kadry Adama Nawałki przed meczem z Kazachstanem i właśnie podczas zgrupowania reprezentacji, w ostatnim dniu okna transferowego, poleciał do Anglii, by podpisać kontrakt z klubem Premier League, Burnley F.C. Okazało się jednak, że transfer upadł na ostatniej prostej, a za przyczynę podaje się problemy jakie przy negocjacjach miało stworzyć Stade Rennes.

 

Później nastąpił ciąg dalszy pecha Grosickiego. Zawodnik nie pojechał z reprezentacją do Kazachstanu ze względu na kontuzję. W wyniku urazu nie zagrał również w meczu ligowym 11 września z SM Caen.

 

Z formą zawodnika jest obecnie lepiej, ale mimo to trener Stade Rennes postanowił, że nie zabierze go ze sobą na mecz do Monaco. Grosicki nie znalazł się w „18” na mecz Ligue 1, za to został powołany do drużyny rezerw, która w sobotę zagra przeciwko drużynie Trelissac na czwartym poziomie rozgrywkowym. Zdaniem francuskich mediów ma to służyć "regeneracji" zawodnika.

 

Grosicki już w minionym sezonie narzekał na swoją rolę w zespole, w którym na boisko wchodził najczęściej jako zmiennik, więc nic dziwnego, że szans na grę upatrywał w zmianie klubowych barw. Jednak po nieudanych negocjacjach na linii Rennes – Burnley znów będzie musiał walczyć o miejsce w „jedenastce”, a decyzja o zepchnięciu zawodnika do rezerw pozostawia pytanie, czy nie będzie to walka nawet o „osiemnastkę”.

 

Kadra Stade Rennes na mecz 5. kolejki z AS Monaco:

 

 

Lepiej wygląda sytuacja Kamila Glika, który w letnim oknie transferowym opuścił Tornio i dołączył do zespołu AS Monaco. Obrońca reprezentacji Polski wystąpił we wszystkich czterech ligowych meczach Monaco. W środę, gdy jego nowy klub pokonał Tottenham w Lidze Mistrzów, również wyszedł na boisko w podstawowym składzie.

 

Monaco zajmuje obecnie drugie miejsce w lidze francuskiej, jednak ma do rozegrania jeden mecz więcej niż znajdujące się na szczycie PSG (obie drużyny mają po 10 punktów). Stade Rennes zajmuje obecnie siódme miejsce z siedmioma punktami.