Polsat Boxing Night: Młodość górą! Stępień wypunktował Dąbrowskiego

Sporty walki

Paweł Stępień (5-0, 4 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Norberta Dąbrowskiego (18-5-1, 7 KO) w pierwszej walce gali Polsat Boxing Night. Młodszy z pięściarzy boksował bardzo dobrze i zasłużenie sięgnął po tytuł mistrza Polski w wadze półciężkiej.

Paweł Stępień to jedna z większych nadziei polskiego boksu. Do tej pory stoczył cztery zawodowe pojedynki i wszystkie kończył nokautami, jednak takiego wymagającego rywala jak Norbert Dąbrowski jeszcze nie miał. To miało być typowe starcie młodości z doświadczeniem, w którym faworytem był jednak ten pierwszy. Mimo to "Noras" powtarzał wielokrotnie, że kiedyś razem sparowali i udało mu się posłać rywala na deski.

Stępień nie chciał zbytnio odnosić się do tych słów, argumentując, że taka sytuacja się już nie powtórzy. Początek walki był bardzo spokojny, obaj zdecydowali się bardziej na wzajemne wybadanie. Młodszy z pięściarzy rozkręcał się powoli, lecz od drugiej rundy przejął inicjatywę. Nie miał może jakiejś wielkiej przewagi, ale jego ciosy były znacznie bardziej zauważalne niż jego rywala, a już zwłaszcza wtedy, kiedy dołączył do swojego arsenału sierpy.

Ciekawą kwestią było to, jak Stępień będzie wyglądał na dłuższym dystansie. Tylko raz bił się sześć rund, a ten pojedynek był zakontraktowany na osiem starć. W tej materii Dąbrowski miał więcej do powiedzenia.

W szóstej rundzie Dąbrowski zepchnął Stępnia do lin i wydawało się, że ma przewagę. Problem w tym, że jego młodszy przeciwnik jak już się od niego odkleił, to wyprowadził wiele mocny ciosów, które mogły zrobić wrażenie na "Norasie". Stępień dobrze wytrzymał osiem rund i mimo dużo większego doświadczenia przeciwnika, potrafił kontrolować go w ostatnich rundach. Ostatecznie sędziowie orzekli jednogłośne zwycięstwo młodszego z pięściarzy.

Starałem się wykonywać plan taktyczny Andrzeja Gmitruka. Czułem, że jestem szybszy i na moje oko przegrałem maksymalnie dwie rundy. Nie udało się wygrać przed czasem. Miałem nieco problemów z zębem, więc nie chciałem do końca stawiać wszystkiego na jedną kartę. Na szczęście udało się zwyciężyć, a to jest najważniejsze. Walkę dedykuję swojemu tacie - ocenił Stępień.

Wynik walki:

Paweł Stępień pokonał jednogłośnie na punkty (79:73, 79:73, 77:75) Norberta Dąbrowskiego.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze