Termin przydatności Mourinho

Piłka nożna
Termin przydatności Mourinho
fot. PAP archiwum
Jose Mourinho znów walczyć musi z Pepem Guardiolą

Niegdyś jeden ze znanych szkoleniowców powiedział: Każdy trener ma termin przydatności. Kiedy tylko wyczuje, że się on zbliża, powinien zakończyć pracę. Czasem po prostu pewne pomysły, styl prowadzenia zespołu, wewnętrzna mobilizacja, chęć nauki mijają. I przychodzi głęboki kryzys. To na pewno nie jest przypadek Jose Mourinho, ale faktem jest, że ten doskonały trener przeżywa ciężkie cztery lata. I przegrał 13 z ostatnich 31 spotkań.

Jeszcze w 2012 roku był wielki – buńczuczny i często arogancki. Zasiadał wówczas na ławce Realu Madryt i świętował zdobycie mistrzostwa Hiszpanii oraz Superpucharu kraju. Pod skrzydłami miał znakomitych piłkarzy i marzył o triumfie w Lidze Mistrzów. Jak się okazało na marzeniach się skończyło.

 

21 skalpów


Do tamtej chwili Mourinho wywalczył 21 tytułów – międzynarodowych pucharów, mistrzostw i krajowych pucharów. W Portugalii, Anglii, Włoszech oraz Hiszpanii. Coś jednak zacięło się w Madrycie i wkrótce Mourinho został pożegnany. O Portugalczyku przypomniał sobie Roman Abramowicz, ale ponad dwuletnia przygoda z Chelsea także skończyła się przedwczesnym zwolnieniem „The Special One”. Mourinho wyrzucony z dwóch kolejnych klubów? Jeszcze niedawno było to nie do pomyślenia.


W dodatku w ostatnich czterech latach znakomity trener z Setubal wywalczył „tylko” trzy trofea – mistrzostwo Anglii i Puchar Ligi Angielskiej z Chelsea oraz Tarczę Wspólnoty na otwarcie tego sezonu z Manchester United. Jeszcze niedawno nikt by nie śmiał krytykować więc na starcie sezonu drużyny prowadzonej przez Mourinho. A jednak…

 

Nie mieszkam na księżycu


Wystarczyły dwie porażki z rzędu – przegrana z Manchester City w lidze oraz z Feyenoordem Rotterdam w Lidze Europy – a Portugalczyk musi tłumaczyć się dziennikarzom i bronić piłkarzy „Czerwonych Diabłów”. – Nie byłem na księżycu, kiedy zdobywaliśmy Tarczę Wspólnoty i wygraliśmy w pierwszych trzech kolejkach. Teraz też nie sądzę, aby nasi kibice mieli powody do zmartwień. Mam w kadrze zawodników z odpowiednim doświadczeniem, aby szybko zacząć znów wygrywać – tłumaczy Mourinho.


Dziennikarze wyliczają jednak – przeciw Holendrom była to już 13. porażka w 31 ostatnich spotkaniach. Średnia zwycięstw portugalskiego trenera nie była tak niska od czasów pracy w Interze przez chwilę, a wcześniej w Uniao Leiria. W Chelsea Mourinho zanotował 27 przegranych, teraz dwie w sześciu meczach.


To oczywiście tylko liczby i to w dodatku przytaczane na początku sezonu, ale pokazujące, że Mourinho skazany jest na zwycięstwo. W innym przypadku jego przygoda z United może skończyć się podobnie do tej w Realu i Chelsea. Wszak konstelacja gwiazd trenerskich jest teraz w Premier League wyjątkowa i cierpliwość prezesów może być ograniczona.

Marcin Lepa, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze