Robert Lewandowski jest zawodnikiem Bayernu od 2014 roku i dotychczas w 107 występach trafiał do siatki 76-krotnie. Kariera każdego zawodnika to jednak momenty - "Lewy" pozostanie na zawsze w pamięci kibiców Borussii Dortmund za cztery gole strzelone Realowi Madryt, jednak jeszcze lepiej będą go wspominać w Monachium.

Dokładnie rok temu gwiazda reprezentacji Polski dokonała rzeczy niemal niemożliwej: Bayern przegrywał spotkanie 6. kolejki Bundesligi z VfL Wolfsburg 0:1 do przerwy, Pep Guardiola musiał zaś zareagować by odmienić losy meczu. Za Hiszpana Thiago Alcantarę pojawiła się więc najmocniejsza karta w talii szkoleniowca.

Lewandowski zamienił w złoto wszystko, czego się dotknął - i to w dziewięć minut! Polak wyrównał stan meczu już w 51. minucie, zaś dziewięć minut później miał już na swoim koncie... pięć trafień. Jest to absolutny rekord ligi niemieckiej - Bayern wygrał ten mecz 5:1. Polak został królem strzelców sezonu 2015/2016 z 30 trafieniami w 32 występach.