W starciu z bezpardonowo atakującym go bramkarzem ekipy z Nicei Falcao doznał wstrząśnienia mózgu oraz urazów czaszki i klatki piersiowej i przebywa w szpitalu im. księżnej Grace w Monako - poinformował trener AS Monaco Leonardo Jardim.

Poszkodowany napastnik będzie musiał spędzić w szpitalu na obserwacji jeszcze co najmniej dobę i przejść ponowne badania.

Kolumbijczyk doznał urazów podczas zderzenia z interweniującym w niebezpieczny sposób bramkarzem Yoannem Cardinale, który jednak nie został nawet upomniany przez sędziego. Zdaniem trenera Jardima brak reakcji sędziego na atak "w stylu rugby" był błędem.

"Arbiter powinien zwrócić uwagę na takie sytuacje. W Europie to byłaby czerwona kartka. Kiedy gracz atakuje tak ryzykownie, musi to być ukarane" - wyraził swe niezadowolenie trener Monaco podczas konferencji prasowej.

Lekarze, w tym neurolog opiekujący się Falcao, podejmą decyzję, kiedy będzie mógł wrócić na boisko. Młody gracz ekipy z Monaco Kylian Mbappe pauzował cztery tygodnie po podobnym urazie i dopiero niedawno wznowił treningi.