Boniek: Zdejmijmy "parasol ochronny" z młodzieży

Piłka nożna

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek dość krytycznie odniósł się do obecnej sytuacji młodzieży w polskim futbolu. - Utalentowany junior wchodzi do struktury futbolu zawodowego, do klubu i jest otwierany tzw. "parasol ochronny". Nie można go zmęczyć, aby się nie przetrenował. Należy to zmienić - stwierdził były reprezentant Polski.

Igor Marczak: Mamy dużo utalentowanych, młodych piłkarzy, ale nie potrafimy ich zatrzymać w Polsce. Dlaczego tak jest?

Zbigniew Boniek: Jeśli teraz młody chłopak może zarobić konkretne, dobre pieniądze na zachodzie to wyjeżdża. Młodzi ludzie do tego dążą. Dlatego trzeba stworzyć taki system, żebyśmy my mogli być pod względem finansowym konkurentem dla zagranicznych drużyn. Niedawno Legia Warszawa przegrała z Borussią Dortmund 0:6, ale nie powinniśmy się tego wstydzić, bo porażki się zdarzają. Jeżeli byśmy grali wszystkimi polskimi zawodnikami, albo choćby w 80 procentach naszymi piłkarzami, którzy wyjechali za granicę, to by nie było takiego pogromu, a nawet moglibyśmy wygrać.

Zauważył Pan, że młode talenty w wieku 16-19 lat są w Polsce źle przygotowywane do gry. Na zachodzie jest trochę inaczej?

To jest największy problem naszej piłki. Utalentowany junior wchodzi do struktury futbolu zawodowego, do klubu i jest otwierany tzw. "parasol ochronny". Nie można go zmęczyć, aby się nie przetrenował. Na zachodzie jest największa presja, najcięższe treningi. Tam w wieku 19 lat ma się zawodnika zdefiniowanego. Albo jest do wielkiej piłki, albo niech wraca do książek i nauki. U nas wszyscy uważają, iż należy powoli, pomału, bo zawodnik dojrzewa. Boimy się zainterweniować.

Jak wpoić w młodzież pasję do piłki?

Kiedyś się szło na trening do klubu po siedmiu godzinach gry na podwórku. Dzisiaj dzieci idą po siedmiu godzinach gry na komputerze, siedzeniu w internecie itp. To jest pierwszy podstawowy problem i trzeba nad tym pracować. Żeby być sympatykiem piłki i pobawić się w futbol to jest jedna rzecz, ale aby być sportowcem to trzeba mieć zdrowie i odpowiednie przygotowanie.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

Igor Marczak, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze