Do wypadku doszło na liczącym 99 km etapie wyścigu odbywającego się w południowo-wschodnich Chinach. Do kraksy z udziałem kilku kolarzy doszło na szesnastym kilometrze od startu - wszyscy inni zawodnicy uczestniczący w wypadku doznali tylko lekkich obrażeń, a zdecydowanie najgorzej wyglądała sytuacja z Mariciem...

Serbski kolarz błyskawicznie został przetransportowany do szpitala, ale obrażenia były zbyt poważne, by można było uratować zawodnika. Wyścig przerwano zaraz po kraksie.

Organizatorzy wysłali kondolencje do rodziny zmarłego kolarza i zapewnili, że w razie przyszłych, podobnych wypadków, zapewnią jeszcze szybszą pomoc medyczną zawodnikom.