W ostatnim czasie wielka siatkówka istniała w Szczecinie właściwie tylko dzięki... Hali Azoty, w której swe mecze rozgrywały mistrzynie Polski - siatkarki Chemika Police, tu zorganizowano również Final Four Ligi Mistrzyń w 2015 roku. Teraz, po trzynastu latach przerwy, klub z tego miasta znów zagra w męskiej ekstraklasie.

 

Espadon ma nawiązać do wielkich tradycji szczecińskiej siatkówki. W latach osiemdziesiątych miejscowa Stal Stocznia była jedną z najlepszych drużyn w kraju. Szczecinianie przez sześć sezonów z rzędu plasowali się na podium mistrzostw Polski, a dwukrotnie - w 1985 i 1987 roku - sięgnęli po złoto. W 1986 drużyna prowadzona przez trenera Jerzego Salwina dotarła do ćwierćfinału Pucharu Mistrzów. Kilku czołowych zawodników, m.in. Roman Borówko - rozgrywający, Ryszard Kaczyński, Waldemar Kasprzak i Janusz Wojdyga, było powoływanych do składu reprezentacji Polski na najważniejsze imprezy.

 

W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych drużyna Morze Szczecin wspięła się dwukrotnie na podium ekstraklasy, mając w składzie takich graczy jak choćby Krzysztof Gierczyński, Witold Roman czy Paweł Zagumny. W 2003 roku szczecińska ekipa po raz ostatni wystąpiła w gronie najlepszych zajmując ósme miejsce. W kolejnym sezonie klub nie został dopuszczony do rozgrywek z powodu złej sytuacji finansowej i w ten sposób na wiele lat Szczecin zniknął z siatkarskiej ekstraklasy. Przełom nastąpi dopiero w sezonie 2015/16, gdy w elicie zaprezentuje się Espadon.

 

Po uzyskaniu licencji na grę w PlusLidze dokonano prawdziwej rewolucji w składzie Espadonu. Szczecin opuściło aż siedmiu zawodników, którzy wywalczyli wraz z drużyną trzecie miejsce w ubiegłym sezonie pierwszej ligi. Na ich miejsce działacze ściągnęli kilku doświadczonych i utytułowanych graczy, których kibicom siatkówki nie trzeba chyba specjalnie przedstawiać. Reprezentant Bułgarii, rozgrywający Georgi Bratojew przybył do Szczecina z włoskiego Diatec Trentino, gdzie przegrał rywalizację z wielką nadzieją włoskiej siatkówki - 20. letnim Simone Giannellim. W Espadonie zagra ze swym rodakiem - 32. letnim atakującym Danaiłem Miłuszewem. Kolejnym atakującym będzie Bartłomiej Kluth - 24. latek wypożyczony z Lotosu Trefla Gdańsk. Imponujący warunkami fizycznymi zawodnik (210 cm wzrostu, znakomity zasięg w ataku i bloku) ma w swym dorobku medale młodzieżowych mistrzostw Polski w... badmintonie.

 

 

Na pozycji libero ma występować Dawid Murek. 39. letni siatkarz, przez wiele lat był podporą reprezentacji Polski (277 spotkań), a w ekstraklasie zadebiutował dwadzieścia lat temu - w 1996 roku! Ma na koncie sześć medali mistrzostw Polski, w tym trzy złote. Murek jest - obok Pawła Zagumnego - jednym z ostatnich siatkarzy ze złotej drużyny juniorów trenera Ireneusza Mazura, którego zobaczymy w zbliżającym się sezonie na parkietach PlusLigi. Drugim zawodnikiem na pozycji libero będzie 27.letni Adrian Mihułka, w poprzednim sezonie gracz Jastrzębskiego Węgla.

 

 

 

Przyjmujący Michał Ruciak (rocznik 1983) z reprezentacją Polski triumfował na mistrzostwach Europy (2009) i w Lidze Światowej (2012). Po latach wojaży po Polsce wrócił do regionu z którego pochodzi i gdzie zaczęła się jego przygoda z siatkówką: pierwsze kroki stawiał w Maratonie Świnoujście, a później występował w Morzu Szczecin. Kolejny przyjmujący - 32. letni Marcin Wika, były reprezentant Polski m.in. na igrzyskach olimpijskich w 2008 roku, przybył do Espadonu po sezonie spędzonym w BBTS Bielsko-Biała. Na tej samej pozycji występuje również Serb Ivan Borovnjak, znany z występów w PlusLidze w barwach Cuprum Lubin w sezonie 2014/15.

 

Kolejnym doświadczonym siatkarzem w ekipie beniaminka będzie 32. letni Łukasz Perłowski. Środkowy został wypożyczony do Szczecina po dwunastu latach występów w barwach Asseco Resovii, z którą sięgnął po trzy tytuły mistrza Polski. Gdy do ekipy z Podkarpacia dołączył Marcin Możdżonek, szanse Perłowskiego na grę spadły do minimum, stąd pomysł na kontynuowanie przygody z siatkówką w klubie z Pomorza. Innym nowym środkowym Espadonu będzie 28. letni Maciej Zajder, który przez dwa poprzednie sezony bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn.

 

Z drużyny, która w poprzednim sezonie rywalizowała w rozgrywkach I ligi pozostali jedynie środkowi Janusz Gałązka i Bartosz Cedzyński, przyjmujący Maciej Wołosz (starszy brat rozgrywającej reprezentacji Polski Joanny Wołosz) oraz słowacki rozgrywający Michal Sládeček. Trenerem Espadonu jest Serb Milan Simojlović, który wcześniej był asystentem zmarłego w grudniu 2015 roku Dejana Brdjovicia. Rolę drugiego trenera pełnił będzie Michał Mieszko Gogol, wcześniej statystyk i asystent trenera Asseco Resovii.

 

W premierowym sezonie w elicie ekipa Espadonu nie zamierza pełnić roli tła dla najlepszych. Działacze zapowiadają walkę o górną połowę tabeli, a nawet o pierwszą piątkę.

 

"Zespół znajduje się na odpowiednim poziomie sportowym, jesteśmy gotowi do sezonu i głęboko wierzę, że sprawimy w rozgrywkach wiele fajnych niespodzianek. Jesteśmy mocni, a w zespole nie ma żadnych kontuzji, więc będziemy gotowi do rozpoczynającego się niebawem sezonu" - stwierdził dyrektor sportowy klubu, były reprezentant Polski Marcin Nowak.

 

Póki co, wyniki przedsezonowych sparingów nie potwierdzają optymistycznych prognoz działaczy. Siatkarze ze Szczecina zajęli czwarte miejsce w Turnieju Czterech Trenerów w Elblągu przegrywając kolejno z: Lotosem Treflem Gdańsk (0:3) i Indykpolem AZS Olsztyn (2:3). Przegrali również z reprezentacją Estonii (1:3), zremisowali z Cuprum Lubin (2:2), wygrali natomiast starcie z ósmą drużyną niemieckiej ekstraklasy Netzhoppers KW (3:1).

 

 

W Rypinie rozegrali dwa spotkania z Indykpolem AZS (1:3, 3:2). W miniony weekend zanotowali trzy porażki podczas rozgrywanego w Kozienicach i Starachowicach Turnieju Partnerstwa Regionalnego: z Cerrad Czarnymi Radom (1:3), Indykpolem AZS (0:3) i MKS Będzin (1:3).

 

Już pierwszy mecz Espadonu w ekstraklasie będzie dla szczecinian ogromnym wyzwaniem. 30 września o godzinie 20:15 w hali Azoty Arena siatkarze beniaminka ekstraklasy podejmą ekipę mistrza Polski - ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle (transmisja w Polsacie Sport). To spotkanie zainauguruje zmagania PlusLigi w sezonie 2016/17.

 

 

Espadon Szczecin 2016/17:

 

rozgrywający: [4] Georgi Bratoew (1987, Bułgaria) - [12] Michal Sládeček (1980, Słowacja)
przyjmujący: [3] Ivan Borovnjak (1988, Serbia) - [6] Maciej Wołosz (1982) - [11] Michał Ruciak (1983) - [13] Marcin Wika (1983)
atakujący: [2] Bartłomiej Kluth (1992) - [9] Danaił Miłuszew (1984, Bułgaria)
środkowi: [1] Janusz Gałązka (1987) - [7] Łukasz Perłowski (1984) - [8] Maciej Zajder (1988) - [16] Bartosz Cedzyński (1990)
libero: [10] Dawid Murek (1977) - [18] Adrian Mihułka (1989).


Trener: Milan Smoljović (Serbia) Asystent: Michał Gogol.