Drągowski w ogniu krytyki włoskich mediów! Wszystko przez... szczery wywiad

Piłka nożna

Głośnym echem odbił się we Włoszech wywiad, którego Bartłomiej Drągowski udzielił naszemu portalowi. Młody bramkarz AC Fiorentiny w rozmowie z Polsatsport.pl był niezwykle szczery i bez ogródek opowiadał o swojej sytuacji w nowym klubie. Drągowski stwierdził, że jest cierpliwy i zrobi wszystko, żeby jego pozycja w bramkarskiej hierarchii "Violi" uległa zmianie.

„Na ławce co prawda siedzę, bo jest ona długa, siada tam 12 osób, ale w meczach nie występuję. Ostatnio pierwszy bramkarz miał kontuzję, ale nie ja byłem jego zmiennikiem. Może jeszcze ktoś jest przede mną… kierowca albo fizjoterapeuci. Może siódmy jestem, może ósmy? Bo jest pięciu fizjoterapeutów. No i kierowca. A więc jestem daleko, daleko… Jasne, że nie szedłem tam, aby być głęboką rezerwą i żeby w kolejce do grania być za fizjoterapeutami, ale jestem cierpliwy” - ten oto fragment wywiadu wywołał prawdziwą lawinę we włoskich mediach.

 

Wiele portali we Włoszech poświęconych futbolowi cytuje wychowanka Jagiellonii Białystok. Dziennikarze oraz kibice z Półwyspu Apenińskiego są wręcz oburzeni szczerością 19-latka. Ich zdaniem Drągowski nie powinien zdobyć się na takie wyznanie. O rozmowie z polskim piłkarzem rozpisują się np. calcioweb.eu, quotidiano.net, calcionews24.com, fantagazzetta.com, czy portale poświęcone Fiorentinie: fiorentinanews.com, firenzeviola.it oraz violanews.com.


Podstawowym bramkarzem „Violi” jest Ciprian Tatarusanu. Rumun w meczu 2. kolejki Serie A przeciwko Chievo Verona doznał urazu. W 40. minucie reprezentant Rumunii opuścił plac gry, a w jego miejsce pojawił się Luca Lezzerini. 21-letni Włoch zachował czyste konto, a ekipa prowadzona przez Paulo Sousa wygrała 1:0. Drągowskiego zdziwił fakt, że w obliczu kontuzji jedenaście lat starszego Tatarusanu nie otrzymał szansy debiutu.

 

Młody Polak wylał swoje żale w rozmowie z Polsatsport.pl, co bardzo nie spodobało się włoskiej opinii publicznej. Miejmy nadzieję, że sztab szkoleniowy na czele z trenerem Sousą odbierze to w innym sposób. Wypowiedź Drągowskiego wynika z tego, że jest ambitnym i charakternym zawodnikiem, dlatego w rozmowie z dziennikarzem Polsatsport.pl nie zakłamywał rzeczywistości.

 

Bartłomiej Drągowski w letnim oknie transferowym przeszedł z Jagiellonii Białystok do AC Fiorentiny. Klub ze stolicy Toskanii zapłacił za przyszłościowego bramkarza 3,2 mln euro.

 

 

 

 

Całą rozmowę z Bartłomiejem Drągowskim zobacz w materiale wideo.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.