Kołtoń: Wojciechowski, czyli cyrk na miesiąc

Piłka nożna
Kołtoń: Wojciechowski, czyli cyrk na miesiąc
fot. PAP

Próbowano kreować kilku kandydatów, jednak dopiero Józef Wojciechowski zgromadził 15 niezbędnych poparć, aby rzucić wyzwanie Zbigniewowi Bońkowi. To oznacza, że przez miesiąc będzie cyrk - wybory w PZPN wyznaczone są na 28 października 2016 roku. Obóz byłego właściciela Polonii Warszawa zgromadził wszystkich niechętnych obecnemu prezesowi PZPN. Chętnych, żeby intrygować, a nie naprawiać polski futbol.

Zbigniew Boniek zmienił Polski Związek Piłki Nożnej - w wielu aspektach, a nie tylko PR-owskim, jak to notorycznie przedstawia menedżer Roberta Lewandowskiego, Cezary Kucharski. Żeby nie być gołosłowny wymienię, co się zmieniło:

 

- reprezentacja Polski wywalczyła awans do finałów EURO 2016, a we Francji doszła do ćwierćfinału, a wszystko zaczęło się od decyzji powierzenia kadry Adamowi Nawałce (pierwszy awans sportowy od 2007 roku, gdy - jeszcze za kadencji Michała Listkiewicza - Biało-Czerwoni znaleźli się w finałach EURO 2008);

- uporządkowano sprawę finansową w reprezentacji - także w zakresie praw do wizerunku, a premie są płacone za konkretne wyniki;

- na Stadionie Narodowym rozegrany został finał Ligi Europy w 2015 roku;

- na polskich stadionach w 2017 roku odbędą się Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, po raz pierwszy w formule 12-zespołowej, a nie jak wcześniej 8, a miejscem finału jest Kraków;

- Puchar Polski znalazł swój wymiar w kalendarzu polskiej piłki - na czele z finałem 2 maja na PGE Narodowy w Warszawie;

- na PGE Narodowy odbywają się wszystkie spotkania eliminacji EURO i Mundialu;

- zaprezentowano Narodowy Model Gry - pytanie czy forma podręcznika przeniesie się na rzeczywisty wymiar pracy, szczególnie pracy z młodzieżą;

- wymyślono i wprowadzono Pro Junior System, na który PZPN rocznie przeznacza 10 milionów złotych;

- wprowadzono Akademie Młodych Orłów i Letnią Akademię Młodych Orłów, a system ma zostać rozbudowany;

- w 7 z 16 wojewódzkich związków piłki nożnej nastąpiła zmiana władz - Boniek na to nie miał decydującego wpływu, ale jego przykład zadziałał. Doszło do władzy nowe pokolenie, które zapewne usprawni działalność wielu ośrodków terenowych;

- stworzono forum "Łączy nas piłka", który stał się elementem ocieplenia wizerunku PZPN - "zdewastowanego" po wojnach z politykami, a w szczególności po aferze korupcyjnej...

- dbałość o zaostrzenie systemu licencyjnego dla klubów, aby skuteczny nadzór finansowy eliminował powszechne patologie, związane z zadłużaniem klubów ponad miarę...

- szkoła trenerska znalazła siedzibą w Białej-Podlaskiej;

 

A propos szkoły trenerskiej - to największa bolączka. Zarówno miejsce, jak i koszty licencji trenerskich to problem, który wymaga dialogu ze Stefanem Majewskim, a i samym Bońkiem... Jakość szkolenia trenerów i jego dostępność może stać się ważnym elementem rozwoju polskiej piłki. Chodzi o jakże chętnie wywoływaną strategię, o której było tak wiele na "Forum Polskiego Futbolu", zorganizowanym niedawno przez Dariusza Mioduskiego.

 

Pytanie, co z Kucharskim i jaką rolę odegra Wandzel?

 

Generalnie jednak liczba atutów Bońka po pierwszej kadencji mogła przemawiać za brakiem poparcia dla jakiegokolwiek innego konkurenta. A jednak na finiszu prawie wszyscy niechętni "Zibiemu" zwarli szeregi. Na Józefa Wojciechowskiego pracował Radosław Majdan, Dariusz Smagarowicz, a także Zdzisław Kręcina. Majdan przyjaźni się z biznesmenem od wielu lat. Smagarowicz też wiele lat zna dewelopera, a miał mu polecieć Ireneusza Króla, który okazał się przekleństwem "Czarnych Koszul". Kupił klub od Wojciechowskiego, ale później nie płacił rachunków i Polonia straciła licencję... Pytanie o rolę Cezarego Kucharskiego, który sam rozważał start, ale nie zdecydował się na to. Zapewne liczył na koalicję z prezesem Jagiellonii, Cezarym Kuleszą, który jednak w ekipie Bońka zadowoli się wiceprezesem ds. piłki profesjonalnej.

 

Ciekawe, że media przez wiele miesięcy na wielkiego rozgrywającego kampanii anty-Boniek kreowały współwłaściciela Legii, Macieja Wandzla. Jednak szef rady nadzorczej Ekstraklasy nie dał sygnału Bogusławowi Leśnodorskiemu, aby oficjalnie dał poparcie Wojciechowskiemu... Ba, Wandzel ma wygodną pozycję - rozgrywającego zza kulis. Może wspomagać Wojciechowskiego, ale i może poprzeć Bońka, kończąc niefortunną wojnę, której kulminacją był ostatni zjazd statutowy. Pod wodzą Wandzla kluby ESA głosowały przeciwko wszelkim zmianom w statucie - nawet korzystnym dla nich! Nic dziwnego, że Boniek odebrał sprawę osobiście, szczególnie, że na zarządzie PZPN - przed walnym statutowym - przedstawiciele klubów Ekstraklasy (a jest ich aż siedmiu) nie zgłosili najmniejszych zastrzeżeń. Wandzel mógłby zakopać topór z Bońkiem w imię poparcia charyzmatycznego prezesa PZPN na forum międzynarodowym. Boniek potrafi być skuteczny w UEFA - bardzo pomógł Lechowi rok temu w walce przeciwko zamknięciu stadionu za flagę w Sarajewie. Teraz może pomóc Legii w UEFA w walce o otwarcie stadionu na spotkanie z Realem. Legia wątpi w skuteczność Bońka po słynnej wpadce z Celtikiem. Tyle, że zaniedbanie Marty Ostrowskiej - zatrudnionej przez nowe kierownictwo Legii - było ewidentne i wedle przepisów UEFA jednoznaczne. Możliwa była tylko jedna kara - walkower.

 

Egzotyczna koalicja - zaskakuje liczba rekomendacji z 1. ligi

 

Skąd poparcie dla byłego szefa Polonii, jednego z najbogatszych Polaków? Zdecydowało się na to 7 klubów ESA i 8 klubów 1. ligi. Szczególnie dziwi poparcie klubów 1. ligi. Wydawało się, że Martyna Pajączek kontroluje zdecydowaną większość klubów tej klasy rozgrywkowej, doceniając zniesienie opłat dla sędziów, a także zadbanie o partnera telewizyjnego, o co osobiście zaangażował się Boniek. Co do siedmiu klubów ESA to koalicja... egzotyczna. Zastanawiające jest rekomendacja Śląska Wrocław, w którym udziałowcem jest miasto. Boniek regularnie honoruje Stadion Miejski we Wrocławiu meczem międzypaństwowym, a prezes dolnośląskiego związku, Andrzej Padewski jest jednym z najbliższych współpracowników (w nowym rozdaniu ma zostać jednym z wiceprezesów PZPN). Poparcie Ruchu Chorzów (Smagarowicz) i Piasta Gliwice (Kręcina) nie dziwi. Może zastanawiać rekomendacja dla Wojciechowskiego z Górnika Łęczna, gdyż Artur Kapelko uchodził za stronnika Bońka, mimo gorzkich słów, jakie usłyszał na zjeździe statutowym... Pozostałe kluby ESA, które poparły Wojciechowskiego to Wisła Kraków, Wisła Płock i Korona Kielce.

 

Kręcina - z nowym prezesem - "na białym koniu"?!?

 

Kręcina znajduje się w euforii. Głosi, że Wojciechowski wygra, a on sam wróci na białym koniu. To scenariusz, niczym z filmu science fiction, ale... Na pewno najbliższy miesiąc to będzie cyrk. Czy Wojciechowski - według magazynu "Forbes" dysponujący majątkiem sięgającym 980 milionów złotych - przedstawi plan naprawy szkolenia, pochwali się kontaktami w FIFA i UEFA, będzie wiarygodny dla sponsorów? To schodzi na dalszy plan. Na pierwszym znajduje się przekonanie, że Bońka można pokonać - z Majdanem, Smagarowiczem i Kręciną u boku... Jednak "Zibi" - poza jednym "baronem" - ma poparcie aż 15 prezesów wojewódzkich związków. Tym jedynym jest "czerwony baron", były poseł SLD, Tomasz Grabowski, który rządzi na Opolszczyźnie. SLD to klimat bliski Wojciechowskiemu, którego jednym z najważniejszych doradców był Józef Oleksy... Boniek w ESA może liczyć na Lecha Poznań, Zagłębie Lubin, Cracovię, Pogoń Szczecin, a może i więcej klubów. Na pewno 10 klubów 1. ligi zdecydowanych jest znowu głosować na Bońka. Kandydatura Wojciechowskiego posłuży jednak populistycznym żądaniom i zakulisowym gierkom. Na finiszu poparcie Wojciechowskiemu wycofały dwa kluby - Górnik Zabrze z 1. ligi i Śląsk Wrocław z Ekstraklasy. Jednak okazuje się, że mogły to skutecznie uczynić tylko przed złożeniem dokumentów na ręce sekretarza generalnego PZPN, Macieja Sawickiego. Inną sprawą jest punkt statutu głoszący, że kandydat powinien działać w strukturach polskiej piłki. I Wojciechowski działa - podobno od czerwca w Stali Rzeszów. Rzeszów, Rzeszów - czyż to nie rewir byłego "barona", Kazimierza Grenia, zawieszonego na cztery lata za dziwne zachowanie - z biletami w tle - w Dublinie?

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze