Tomasz Swędrowski: Myślisz jeszcze o igrzyskach olimpijskich i o tym co się tam wydarzyło?

 

Philippe Blain: Widząc tych wszystkich zawodników nie sposób nie myśleć o igrzyskach. W sobotę będzie rozgrywany w Szczecinie turniej charytatywny „Giganci Siatkówki”. Przy okazji tej imprezy zjechało się wielu świetnych siatkarzy również innych ekip, więc myśli same wracają.

 

Sytuacja w reprezentacji Polski jest już wyjaśniona?

 

Nie mam żadnych nowych wieści od Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Nikt z PZPS-u się ze mną nie rozmawiał. Jestem za to w stałym kontakcie z Stephanem Antigą, który przedstawiał raport po igrzyskach. Sytuacja jest wciąż niewyjaśniona. Wspólnie oczekujemy na decyzję działaczy. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie wszystkiego się dowiemy.

 

Jak wygląda sytuacja kadrowa w PGE Skrze Bełchatów?

 

Mamy pewne problemy zdrowotne z między innymi Penczewem. Jednak jestem zadowolony z przygotowań. Miałem stosunkowo dużo czasu na przygotowanie drużyny do nowego sezonu.

 

Kto jest faworytem nowego sezonu Plusligi?

 

Głównym faworytem będzie obrońca tytułu ZAKS-a Kędzierzyn-Koźle. Asseco Resovia Rzeszów również będzie mocna. Liczę również, że moja ekipa PGE Skra Bełchatów, także namiesza w czołówce.