Maciej Turski: Jak przebiegły przygotowania do gali KSW 36?

 

Tomasz Narkun: Jak zawsze były to trudne przygotowania. Nie robiłem dłuższej przerwy od ostatniej walki. Doskonaliłem technikę i własne umiejętności na Sali treningowej. Myślę, że to zaowocuje podczas walki.

 

Sokoudjou zapowiada ostry nokaut i mówi, że nie będzie taryfy ulgowej.

 

Aha, no dobra. Przyjąłem to do siebie. Ja to pierwszy powiedziałem, że to on będzie znokautowany. Wszystko okaże się w sobotę. Jak będzie leżał na glebie, to nie będzie już tak dużo mówił.

 

Jaki jest twój wymarzony scenariusz sobotniego pojedynku?

 

Wychodzimy i przybijamy piąteczkę. Następnie kilka strzałów na facjatę. Sokoudjou leży, nie wie o co się stało i mówi, że sędzia za szybko przerwał walkę.

 

Cała rozmowa z Tomaszem Narkunem w załączonym materiale wideo.