Lipski na ostatnim występie dla KSW zdominowała Katarzynę Lubońską i teraz także liczyła na spektakularne zakończenie. Jej rywalka miała doświadczenie choćby z UFC, gdzie przegrała m.in. z aktualną mistrzynią Amandą Nunes.

 

Początek walki był niesamowity - zaczęło się od przewagi Brazylijki, która kilka razy trafiła rywalkę, a później złapała tajski klincz. Tam czuła się najlepiej, lecz po chwili to Gaff zaczęła odpowiadać. To były potężne ciosy, ale Lipski ani myślała, by upaść. W pewnym momencie Niemka wystrzeliła niskim kopnięciem, a Lipski momentalnie skontrowała prawym sierpowym, a po chwili poprawiła kolejnym uderzeniem. "Niemiecki Czołg" upadł na deski, a piękna Brazylijka dokończyła robotę. Kapitalne zwycięstwo!