Nowak w CF: Nie jestem policjantem. Przez 10 miesięcy nie ukarałem żadnego piłkarza!

Piłka nożna

Piotr Nowak przychodząc do Lechii Gdańsk był uważany za bardzo zdecydowanego i twardego trenera. Zastanawiano się jak będzie wyglądała jego współpraca z piłkarzami. - Nie jestem policjantem. Przez 10 miesięcy nie ukarałem żadnego piłkarza! – deklaruje Nowak.

W Cafe Futbol Piotr Nowak zdradził jak wyglądały jego początki w Lechii. Opowiedział w jaki sposób przekonał zawodników do nowego systemu gry. – Starałem się podejść do tego normalnie. Jeżeli zawodnicy mnie o coś pytali, to starałem się to wytłumaczyć. Przełomowym momentem było zgrupowanie w Turcji. Chciałem im pokazać jak chcemy grać, żeby wczuli się w swoje pozycje i wiedzieli czy to mogą wykonać. Nie byli tego pewni. Piłkarze mówili: „Trenerze czego pan od nas chce? Nie jesteśmy tego w stanie fizycznie wykonać. 3-5-2 w Europie gra tylko Juventus, który ma piłkarzy za miliony.” – wspomina.

 

Zmiana ustawienia na zdecydowanie bardziej ofensywne zdała egzamin. Kolejnym ważnym egzaminem dla Nowaka było zjednoczenie drużyny. – Szatnia była podzielona. Trzeba było to skleić. Usiadłem z Sebastianem Milą i Milosem Krasiciem. Wspólnie zastanowiliśmy się jak to rozwiązać. Szatnia jest zawodników. Ja mogę tylko pomóc. Nie chcę w to ingerować. To „działka” zawodników i muszą o nią zadbać. Nie będę policjantem. Przez 10 miesięcy nie ukarałem żadnego piłkarza! Rozmową można wiele osiągnąć – opowiada Nowak.

 

Cała dyskusja na temat Lechii Gdańsk w załączonym materiale wideo.

SA, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze