Mierząca 202 cm Gamowa ostatnie sześć lat swojej kariery spędziła właśnie w klubie z Kazania, z którym w 2014 roku sięgnęła po upragnione złoto w Lidze Mistrzów. W reprezentacji Rosjanka zdobyła prawie wszystko... oprócz złota olimpijskiego. Dwa złote medale ME i takie same krążki na MŚ mówią jednak dużo o tym, że kariera Gamowej w kadrze to po prostu ciąg nieustających sukcesów.

Po zakończeniu sezonu 2015/2016, 35-latka zdecydowała jednak, by powiedzieć "stop". Dynamo Kazań od razu wzięło się więc za przygotowania do organizacji meczu pożegnalnego, który rozegrany został u progu nowego sezonu Superligi. Zespół z Kazania, już bez Gamowej, ograł w nim Dynamo Moskwa 2:1, ale ważniejsze od wyniku były słowa, które "najwyższa siatkarka świata" skierowała do kibiców i wszystkich zgromadzonych w hali w Kazaniu.

- Czułam się świetnie widząc moją koszulkę pnącą się aż na szczyt hali. Nie mam słów, by to opisać. Kibice, dziękuję Wam bardzo, to było piękne grać przed taką publicznością - mówiła zapłakana Gamowa, a wraz z nią płakały koleżanki z Dynama Kazań i fani zgromadzeni na trybunach.

Była już siatkarka zdradziła także, że... jest w trakcie pisania książki autobiograficznej. - Nie znam jeszcze daty wydania książki, ale takowa powstanie, także dzięki pomocy grupy ludzi. Co mogę powiedzieć o mojej karierze? Wszystko było perfekcyjne. Dziękuję Bogu, że dał mi okazję, by grać na takim poziomie. Jestem szczęśliwa, że ta kariera zakończyła się tu w Kazaniu... - stwierdziła Rosjanka na sam koniec.