Skandal w Nowym Sączu! Piłkarz nazwał sędziego "sprzedajną szm..."

Piłka nożna

Mecz w Nowym Sączu (1:1) zostanie zapamiętany na długo przez klub z Chojnic. Wszystko za sprawą mocnych słów wypowiedzianych przez Pawła Zawistowskiego w kierunku sędziego głównego Tomasza Wajdy. Po zakończonym spotkaniu pomocnik miał podbiec do arbitrów i krzyknąć w ich kierunku: "Wy sprzedajne szm...", za co obejrzał czerwoną kartkę.

Zachowanie jedynego strzelca bramki dla gości zostało odnotowane przez sędziego w protokole meczowym, o czym poinformował portal sportowefakty.wp.pl.

 

Na boisku zrobiło się nerwowo po tym, jak w końcówce meczu sędzia nie uznał bramki dla Chojniczanki. Arbiter po konsultacji z sędzią asystentem uznał, że przy dobitce strzału z rzutu karnego faulowany był bramkarz gospodarzy. W doliczonym czasie gry nie wytrzymał kierownik drużyny Maciej Chrzanowski, który za krytykowanie decyzji sędziego został odesłany na trybuny.

 

Jak poinformował trener gości Maciej Bartoszek sędzia miał przyjść po meczu i przyznać się do błędu, jak również przeprosić.

 

 

Do sprawy z rzutem karnym odniósł się także dyrektor zarządzający klubu z Chojnic Leszek Bartnicki.

 

 

W załączonym materiale gole i kontrowersyjny rzut karny z meczu Sandecja Nowy Sącz - Chojniczanka Chojnice.

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze