Grabara jest w tym gronie jedynym Polakiem i jednym z pięciu bramkarzy. Wyróżniony został m.in. golkiper Milanu Gianluigi Donnarumma, który zagrał we wrześniowym meczu Włochów z Francuzami i został najmłodszym debiutantem w reprezentacji Italii od 105 lat.

 

Grabara w styczniu przeszedł testy medyczne i podpisał trzyletnią umowę z angielskim Liverpoolem. Ruch nie ujawnił sumy kontraktu. Wiadomo tylko, że wówczas była ona najwyższa w historii klubu, mimo że piłkarz nie zdążył zagrać w ekstraklasie. W Liverpoolu gra w zespołach młodzieżowych.

 

Pod koniec roku w siedzibie "Niebieskich" gościli przedstawiciele angielskiego zespołu. Rozmawiali z nastoletnim piłkarzem, jego rodzicami i szefami Ruchu. Wcześniej o mierzącego 190 cm bramkarza pytali też działacze obu Manchesterów - City i United. Oferta Liverpoolu okazała się najbardziej przekonująca. Chorzowianie zagwarantowali sobie udział w kolejnym transferze Grabary.

 

Urodzony w Rudzie Śląskiej bramkarz jest wychowankiem tamtejszego Wawelu Wirek, potem był zawodnikiem Stadionu Śląskiego i został ściągnięty do 14-krotnego mistrza Polski. Trafił do zespołu juniorów, w 2015 roku podpisał z Ruchem trzyletni kontrakt. W listopadzie 2015 zadebiutował w seniorskiej drużynie trzecioligowych rezerw.

 

"To wielki talent. Mimo młodego wieku zachowuje się na boisku bardzo dojrzale. Gdybym miał jesienią problemy z bramkarzami, dostałby szansę debiutu w ekstraklasie. Kamil ma predyspozycje, by zrobić międzynarodową karierę" - komplementował Grabarę trener "Niebieskich" Waldemar Fornalik.