Morata i jego koledzy z kadry są w wyśmienitych humorach po pierwszej kolejce eliminacji, w której rozbili Liechtenstein 8:0. Sam napastnik Realu zagrał w starciu z kopciuszkiem tylko 21 minut, a i tak udało mu się wpisać na listę strzelców dwukrotnie. Tak dobrze Morata nie radzi sobie już w klubie z Madrytu, gdzie w 10 meczach sezonu zdobył dwie bramki.

Okazuje się, że w kolejnych meczach eliminacyjnych z Włochami i Albanią, Morata mógłby z powodzeniem radzić sobie na pozycji... bramkarza. Do sieci trafiło nagranie z zajęć hiszpańskiej kadry, na którym napastnik w efektownym stylu odbija piłki uderzane przez kolegów z reprezentacji.

 


Transmisja spotkania Włochy - Hiszpania w czwartek 6 października od 20:35 w Polsacie Sport.