Niezwykłe widowisko zafundowały piłkarki mistrza Polski swoim kibicom. Jeszcze na kwadrans przed zakończeniem spotkania Włoszki prowadziły 3:1 i myślami były już najwyraźniej w następnej rundzie. Tymczasem zespół gospodarzy popisał się imponującym finiszem, strzelając trzy gole w osiem minut.

 

Zawodniczki Medyka rozpoczęły mecz nieco spięte i oddały inicjatywę rywalkom. Potem pojedynek się wyrównał, ale to mistrzynie Włoch były przede wszystkim skuteczniejsze i wykorzystywały każdy błąd polskiego zespołu. Podopieczne Romana Jaszczaka nie zraziły się nawet, gdy Daniela Sabatino podwyższyła wynik na 3:1 po niezbyt udanej interwencji bramkarki Anny Szymańskiej.

 

Bohaterką ostatniego kwadransa była Aleksandra Sikora. Najpierw wykorzystała sytuację sam na sam, a chwilę później idealnie podała piłkę do Anny Gawrońskiej, która tylko dostawiła nogę.

 

Gospodynie w końcówce meczu złapały wiatr w żagle, a rywalki zostały zepchnięte na własne pole karne. W 84. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego Liliany Kostovej źle oceniła bramkarka Chiara Marchitelli i piłka bezpośrednio wpadła do siatki.

 

Za tydzień Medyk stanie przed szansą wywalczenia awansu do 1/8 finału tych elitarnych rozgrywek. Dotąd żadnej z polskich drużyn nie udało się tego dokonać.

 

 

 

Medyk Konin - Brescia Calcio Feminille 4:3 (1:2)

 

Medyk: Anna Szymańska - Dagmara Grad (68. Agata Guściora), Radoslava Slavcheva, Maria Ficzay - Aleksandra Sikora, Patrycja Balcerzak, Natalia Pakulska, Katarzyna Daleszczyk, Paulina Dudek - Anna Gawrońska, Liliana Kostova.

 

Bramki: 0:1 Barbara Bonansea (18), 1:1 Liliana Kostova (29), 1:2 Valentina Ceroia (36-wolny), 1:3 Daniela Sabatino (70), 2:3 Aleksandra Sikora (76), 3:3 Anna Gawrońska (79), 4:3 Liliana Kostova (84).

 

Żółte kartki: Dagmara Grad (Medyk); Ciara Eusebio, Cecilia Salvaik (Brescia).

 

Sędziowała: Petra Chuda (Słowacja). Widzów: ok. 1000.