Mecz od początku wyglądał tak, jak można było zakładać. W pierwszej połowie grę prowadzili Hiszpanie, którzy wymienili ponad trzy razy więcej podań od swoich rywali i przez 71 procent czasu utrzymywali się przy piłce. Włosi ograniczali się do przeszkadzania i szukali okazji do kontrataków. Efekt? Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Gospodarze nie oddali nawet jednego strzału, natomiast goście mimo kilku prób nie byli w stanie skruszyć włoskiego muru.

 

Druga połowa rozpoczęła się podobnie. Aż nadeszła 55. minuta! Fatalny błąd popełnił Gianluigi Buffon, który wyszedł z bramki, by przeciąć prostopadłe podanie Sergio Busquetsa do Vitolo, jednak nie trafił w piłkę... Skrzydłowy Sevilli musiał tylko dopełnić formalności i zrobiło się 1:0. Kilkanaście minut później ten sam zawodnik mógł podwyższyć wynik. Wyszedł sam na sam, jednak tym razem posłał piłkę obok bramki.

 

W 81. minucie sędzia podyktował rzut karny dla podopiecznych Giampiero Ventury, dopatrując się faulu Sergio Ramosa na Ederze. Pomimo ogromnych protestów gości, nie zmienił decyzji i chwilę później do piłki podszedł Daniele De Rossi. Pomocnik Romy pewnym strzałem pokonał Davida de Geę! Goście poszli za ciosem i kilka minut później nawet umieścili piłkę w siatce po raz drugi. Tym razem arbiter nie uznał bramki, ponieważ był spalony.

 

Obie drużyny śrubują swoje niesamowite serie. Włosi są niepokonani w eliminacjach mistrzostw świata i Europy od 52 meczów, natomiast Hiszpanie nie przegrali w kwalifikacjach mundialu od 55 spotkań.

 

Włochy - Hiszpania 1:1 (0:0)

Bramki: Daniele De Rossi 82 - Vitolo 55

 

Włochy: Gianluigi Buffon - Andrea Barzagli, Leonardo Bonucci, Alessio Romagnoli - Daniele De Rossi - Alessandro Florenzi, Riccardo Montolivo (30. Giacomo Bonaventura), Marco Parolo (76. Andrea Belotti), Mattia De Sciglio - Eder, Graziano Pelle (59. Ciro Immobile)

 

Hiszpania: David de Gea - Dani Carvajal, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba (22. Nacho) - Andres Iniesta, Sergio Busquets, Koke - David Silva, Diego Costa (67. Alvaro Morata), Vitolo (84. Thiago Alcantara)