El. MŚ 2018: Francuzi zdeklasowali Bułgarię. Gol zawodnika Legii

Piłka nożna

Mimo początkowych problemów wicemistrzowie Europy bardzo pewnie rozprawili się z reprezentacją Bułgarii. Już w szóstej minucie wynik z rzutu karnego otworzył pomocnik Legii, Michaił Aleksandrow. Bohaterem Trójkolorowych został pominięty na Euro 2016 Kevin Gameiro, który zapisał się w protokole meczowym dwiema bramkami.

Reprezentacja Francji zanotowała bezbarwny start w eliminacjach do mistrzostw świata w 2018 roku. Po bezbramkowym remisie na Białorusi serca fanów zgromadzonych na Stade de France zadrżały, bowiem zaledwie sześciu minut potrzebowała reprezentacja Bułgarii, by wyjść na prowadzenie w świątyni Trójkolorowych. Georgi Milanow wykiwał weterana Bacary'ego Sagnę, zaś z jedenastu metrów dość szczęśliwie trafił zawodnik Legii Warszawa, Michaił Aleksandrow.

To były jednak dobre złego początki, bowiem Francuzi stosunkowo szybko się otrząsnęli i rozpoczęli strzelecki festiwal uwydatniając słabe strony Bułgarów. Jako pierwszy do siatki trafił Kevin Gameiro, który miał coś do udowodnienia: pominięty na Euro 2016 przez selekcjonera Didiera Deschampsa napastnik Atletico Madryt dał prawdziwy popis i chyba na dobre wskoczy do pierwszej jedenastki kosztem kontuzjowanego ostatnio Oliviera Girouda.

Wtórowali mu Dmitri Payet i kolega z Atletico, Antoine Griezmann, który wykorzystał fatalny błąd defensywy. Zakończył jednak ten, który wynik otworzył, czyli Gameiro. Prawdziwy koncert Trójkolorowych zakończył się rezultatem 4:1, chociaż mogło być jeszcze wyżej: wśród dwunastu oddanych strzałów (przy czterech Bułgarów) pudłowali chociażby Paul Pogba i Andre-Pierre Gignac.

Francja - Bułgaria 4:1 (3:1)


Bramki: Gameiro 23, 59, Payet 26, Griezmann 38 - Aleksandrov 6 (rz.k.).

Francja: Lloris - Sagna (27 Sidibe), Varane, Koscielny, Kurzawa - Pogba, Matuidi - Sissoko, Griezmann (83 Fekir), Payet - Gameiro (72 Gignac)

Bułgaria: Stoyanov - Strahil Popov, Aleksandar Aleksandrov, Pirgov, Zhivko Milanov - Georgi Milanov, Dyakov, Kostadinov, Mihail Aleksandrov (76 Nedelev) - Marcelinho (62 Rangelov), Ivelin Popov (68 Tonev)

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze