El. MŚ 2018: Sensacja w Cardiff! Gruzja urwała punkty Walii

Piłka nożna

Walia, półfinalista ostatnich mistrzostw Europy, sensacyjnie zremisowała z Gruzją 1:1 w meczu 3. kolejki eliminacji mundialu. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem, bo gola strzelił Gareth Bale, lecz w drugiej połowie wyrównał Tornike Okriaszvili.

Walijczycy koniecznie musieli pokonać Gruzję, bo pierwsze kolejki eliminacji mistrzostw świata pokazały, że pozostałe zespoły w grupie D prezentują bardzo wyrównany poziom. Przypomnijmy, ze po dwóch meczach podopieczni Chrisa Colemana mieli tyle samo punktów, co Serbia, Austria oraz Irlandia. Zgodnie z planem gospodarze szybko uzyskali przewagę, którą bardzo szybko udokumentowali golem.

Z rzutu rożnego dośrodkował Joe Ledley, a najwyżej wyskoczył nie kto inny jak Gareth Bale, który precyzyjnym strzałem zdobył swoją trzecią bramkę w tych eliminacjach. Gruzini musieli więc zaatakować, jeśli chcieli utrzymywać stuprocentową skuteczność w meczach z Walijczykami. Co ciekawe obie reprezentacje mierzyły się do tej pory trzykrotnie i za każdym razem górą była Gruzja.

Pierwszą okazję dla gości miał po dwudziestu minutach zawodnik Legii Warszawa Waleri Kazaiszwili, lecz nie trafił nawet w światło bramki. Groźniej było kilkanaście minut później, kiedy Jano Ananidze trafił w poprzeczkę. Dopiero w drugiej połowie goście dopięli swego - pięknym dośrodkowaniem popisał się Kazaiszwili, a do siatki trafił Tornike Okriaszwili.

Taki obrót spraw bardzo podrażnił Walijczyków, co nie tylko przełożyło się na liczne sytuacje pod bramką Giorgiegio Lorii, ale także... Wayne'a Hennesseya. Gruzini potrafili wyprowadzić wiele groźnych kontrataków i tylko dzięki słabszej skuteczności Lewana Mchedlidze na tablicy wyników ciągle winiał remis. Swoje szanse miał też Bale, jednak cały czas czegoś brakowało. As Realu Madryt był bardzo aktywny, próbował szczęścia z bardzo trudnych pozycji, uderzał z rzutów wolnych, ale piłka jakoś nie chciała wpaść do siatki.

I już nie wpadła. Mecz zakończył się sensacyjnym remisem.

 

Walia - Gruzja 1:1 (1:0)

Bramki: Bale 10 - Okriaszvili 57.

Walia: Hennessey - Gunter, Chester, Williams, Davies, Taylor (70 Cotterill) - King (61 Robson-Kanu), Edwards, Ledley (73 Huws) - Vokes, Bale.

Gruzja: Loria - Kakabadze, Kvirkvelia, Kashia, Navalovski - Okriaszvili (90+1 Jighauri), Dauszvili, Gvilia, Ananidze (90+3 Katcharava) - Kazaiszwili, Mchedlidze (75 Dwaliszwili).

Żółte kartki: Dauszwili, Gvilia, Okriaszwili, Kashia.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze