"Zawsze jednak trzeba i warto mieć marzenia. Rozwijać umiejętności można w rywalizacji z mocniejszymi, tylko takie mecze pokażą, czego nam brakuje. Fajnie, że mamy za rywali takie zespoły jak mistrz Francji ASVEL, Muratbey czy wicemistrz Litwy Neptunas. Liga Mistrzów FIBA to moim zdaniem mocniejsze rozgrywki niż puchar będący zapleczem Euroligi" - ocenił Kamiński.

 

Rosa rywalizację w grupie C rozpocznie w środę spotkaniem we własnej hali z PAOK Saloniki.

 

Kolejnymi rywalami wicemistrza Polski będą łotewski BC Ventpils, niemiecki EWE Baskets Oldenburg, turecki Muratbey UASK Sportif, włoskie Varese, ASVEL Villeurbanne, którego właścicielem jest gracz NBA Tony Parker oraz Neptunas Kłajpeda.

 

"Mam sześciu zawodników z doświadczeniem na europejskich parkietach, a pozostali to młodzi i bardzo młodzi gracze - roczniki 1993-1998, którzy dopiero będą się uczyć, co to znaczy klubowa koszykówka w Europie, poznawać jej realia. Każde zwycięstwo w grupie będzie dla nas sukcesem. Mam nadzieję, że porażki nie okażą się straconą lekcją - oczywiście jeśli będziemy walczyć i pokazywać w kolejnych meczach, że z błędów wyciągamy wnioski i robimy krok do przodu jako zespół i poszczególni zawodnicy indywidualnie" - zaznaczył.

 

Szkoleniowiec, który żartem podkreśla, że jest już trenerem pełnoletnim, bo właśnie w tym sezonie świętuje 18 lat pracy w zawodzie, w roli faworytów stawia zespoły ASVEL i Muratbey.

 

"ASVEL ma 6 mln euro budżetu, więc to pokazuje siłę zespołu. Muratbey pokonał w lidze tureckiej w tym sezonie mistrza kraju i finalistę Euroligi Fenerbahce. PAOK, Oldenburg czy Varese to także silni rywale i na pewno atrakcyjni dla naszych kibiców. Fajnie będzie pojechać do hali w Salonikach, którą znam czy Lyonu. Oczywiście będę czuł dreszczyk emocji i myślę że zawodnicy też. Gramy bez presji, ale przecież każdy sukces z takimi rywalami smakuje, a za zwycięstwo są określone pieniądze" - zaznaczył.

 

Faza pierwsza, w pięciu grupach po osiem drużyn, potrwa od 18 października do 25 stycznia 2017 r. Po jej zakończeniu w rywalizacji pozostanie 24 zespoły.

 

Pięciu zwycięzców grup oraz trzy najlepsze drużyny z drugich miejsc są pewne udziału w 1/8 finału. Będą czekać na wyłonienie ośmiu rywali spośród 16 drużyn, które w połowie lutego zagrają w pre play off. Mecze 1/8 finału (1 i 8 marca) i 1/4 finału (22 i 29 marca) odbędą się systemem "mecz i rewanż". Czterej finaliści zagrają o historyczny triumf w LM FIBA w turnieju Final Four (28-30 kwietnia).