Wtorkowe mecze Ligi Mistrzów to nie tylko Real Madryt - Legia Warszawa, ale także siedem innych, ciekawie zapowiadających się spotkań. W tej samej grupie doszło do potyczki Sportingu Lizbona z Borussią Dortmund. Trener gości Thomas Tuchel nie mógł skorzystać z takich zawodników jak Sven Bender, Gonzalo Castro, Marco Reus, Raphaela Guerreiro czy też Andre Schuerrle. Miał jednak w składzie Pierre'a Emericka Aubameyanga, który w dziewiątej minucie z łatwością uciekł Rubenowi Semedowi i piękną podcinką pokonał Rui Patricio.

Później mieliśmy kontrowersję, gdyż sędzia nie uznał gola Sebastiena Coatesa, tłumacząc się tym, iż wcześniej faul popełnił Bas Dost. To była dziwna decyzja, która poniekąd ustawiła mecz, gdyż chwilę później pięknym strzałem z dystansu popisał się Julian Weigl i było 2:0 dl BVB. W drugiej części Sporting odpowiedział tylko bramką Bruno Cesara, choć końcówka była bardzo emocjonująca.

Claudio Ranieri powtarzał, że dla Leicester - sensacyjnego mistrza Anglii z zeszłego sezonu - najważniejsza jest teraz Liga Mistrzów. Najpierw zwycięstwo w grupie, a później można pomarzyć o czymś większym. Do tej pory pierwszą część zadania udawało się realizować całkiem nieźle, bo "Lisy" wygrały z Club Brugge i FC Porto. W starciu z FC Kopenhagą po raz kolejny przypomniał o sobie algierski duet: Islam Slimani-Riyad Mahrez. Podawał ten pierwszy, strzelał ten drugi. Takim wynikiem zakończył się ten mecz, co oznacza, że Leicester ma więcej punktów w Lidze Mistrzów niż w Premier League (9 w LM, 8 - w lidze). Spore problemy miało za to FC Porto, które dopiero w ostatnich sekundach zdołało strzelić zwycięskiego gola. Bohaterem został Andre Silva.

 

Po fantastycznym golu Juana Cuadrado i niesamowitej formie Gianluigiego Buffona, który obronił nie tylko rzut karny wykonywany przez Alexandre'a Lacazette'a, ale kilka innych uderzeń zawodników Olympique Lyon, Juventus wygrał we Francji 1:0, choć od 54. minuty grał w osłabieniu po czerwonej kartce Mario Leminy. W kadrze meczowej z powodu kontuzji zabrakło Macieja Rybusa. 90 minut zagrał za to Kamil Glik - jego AS Monaco zremisowało na wyjeździe z CSKA 1:1.

Wyniki:

Club Brugge - FC Porto 1:2 (Vossen 12 - Layun  68, Silva 90+3 [rz.k.])
Leicester City - FC Kopenhaga 1:0 (Mahrez 40)
Dinamo Zagrzeb - Sevilla 0:1 (Nasri 37)
Lyon - Juventus 0:1 (Cuadrado 76)
Real Madryt - Legia Warszawa 5:1 (Bale 16, Jodłowiec 20 [rz.k.], Asensio 37, Lucas 68, Morata 84 - Radovic 22 [rz.k.])
Sporting - Borussia Dortmund 1:2 (Cesar 67 - Aubameyang 9, Weigl 34)
Bayer Leverkusen - Tottenham 0:0
CSKA - AS Monaco 1:1 (Traore 34 - Silva 87)