Majewski na sportowej emeryturze jest dopiero od kilku tygodni. Dwukrotny mistrz olimpijski przyznał, że trudno mu jeszcze mówić o odczuciach związanych z nową sytuacją, bo początek jesieni zwykle był dla niego okresem roztrenowania i zmniejszonej aktywności. Stwierdził jednak, że "życie sportowe w gruncie rzeczy jest dość łatwe".

 

"Kiedy jesteś zawodnikiem wszyscy o ciebie dbają. Czasem przeskok po zakończeniu kariery bywa brutalny. Prawda jest taka, że kończąc karierę sportową skończyłem dzieciństwo. Niektórzy z tego jednak nie wyrastają, dlatego sportowców na pewno trzeba uczyć samodzielności" - zaapelował.

 

"Sportowiec, jeżeli dobrze zorganizował sobie życie trenując, będzie też potem potrafił zorganizować sobie normalne życie" - powiedziała Urszula Włodarczyk, była siedmioboistka, a obecnie dyrektor Departamentu Sportu Wyczynowego w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

Wicemistrzyni Europy z 1998 roku podkreśliła, że istotną kwestią jest zdobycie wykształcenia, które później jest bardzo pomocne. Ma jednak świadomość, że wiele zależy od otoczenia sportowca.

 

"Moi trenerzy pilnowali, abym nie zawaliła szkoły. Znam jednak przypadki, gdy trener kazał wybierać między nauką a sportem. I to w przypadku zawodników początkujących, co do których nie wiadomo było, czy nawet mają potencjał na odnoszenie wielkich sukcesów" - zdradziła.

 

O tym jak ważna jest postawa najbliższych mówił także Sebastian Świderski, którego siatkarską karierę przerwała kontuzja.

 

"Żaden zawodowy sportowiec nie planuje kontuzji. Kilka miesięcy zajęło mi pozbieranie się. Wielka w tym zasługa rodziny, przyjaciół i znajomych, którzy byli ze mną. To dzięki nim znalazła się propozycja pracy w trenerce. Było w tym wszystkim trochę przypadku, trochę szczęścia" - powiedział wicemistrz świata z 2006 roku, a obecnie prezes klubu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

 

Sportowa emerytura zwykle niesie także zmiany w życiu osobistym, związane choćby z częstszą niż wcześniej obecnością w domu. Zdarza się jednak też, że różnicy w tym zakresie nie ma.

 

"Teraz znów mam mnóstwo obowiązków. Czasem jednak wrócę wcześniej z pracy i zastaję syna lub córkę w moim fotelu dziwiących się, co ja tu robię. Takie sytuacje uświadamiają, jak bardzo przyzwyczaiło się rodzinę, że nie ma cię w domu" - wyznał Świderski.

 

"Kiedy trenowałem myślałem, że mam wiele zajęć. Teraz jednak mam znacznie więcej. Jeśli jestem dwa dni w domu, to mnie nosi. Żona śmieje się, że moim miejscem zamieszkania jest samochód. Coś w tym musi być, bo rocznie pokonuję około 120 tys. kilometrów" - przyznał Artur Siódmiak. Byłego szczypiornistę pochłania Fundacja Akademia Sportu, zajmująca się m.in. popularyzacją piłki ręcznej wśród dzieci i młodzieży.

 

Uczestnicy debaty byli także zgodni w tym, że na sportowej emeryturze można, a wręcz należy realizować się poprzez uczestnictwo w kampaniach społecznych.

 

"Każdy z nas mistrzów chyba czuje, że swojej dyscyplinie coś zawdzięcza i musi za to odpłacić. Poza tym to po prostu sprawia przyjemność. Sportowiec musi swoją karierę traktować szerzej niż tylko jako zawód, ale także jako rolę społeczną" - podkreślił Majewski.

 

"Sport to zdrowie. Zastąpi wiele tabletek, ale żadna tabletka nie zastąpi sportu. Myślę, że takie osoby jak my są w stanie skutecznie zachęcać do aktywności fizycznej" - dodała Włodarczyk.