Teodorczyk zaczął swoją przygodę z Anderlechtem w kapitalnym stylu, bo już w ligowym debiucie trafił do siatki. Później w Jupiler League jeszcze pięć razy pokonywał bramkarzy rywala. Nie gorzej szło Polakowi w eliminacjach Ligi Europy, gdzie dwa razy trafiał do siatki, dzięki czemu belgijska ekipa spokojnie awansowała do fazy grupowej.

Zasadniczą część Ligi Europy Teodorczyk także otworzył "z buta", strzelając gola już w 14. minucie pierwszego meczu z Gabalą. W drugim spotkaniu z Saint Etienne co prawda nie trafił do siatki, ale nie oznaczało to wcale, że zapomniał jak zdobywać bramki. Kibicom Anderlechtu polski napastnik przypomniał się w trzeciej kolejce, trafiając w pojedynku z Mainz.

Polak wpakował futbolówkę do siatki strzałem głową w 65. minucie spotkania. "Teo" ładnie uwolnił się od obrońców i wykorzystał znakomite dośrodkowanie jednego z kolegów. Najważniejsze jednak, że bramka ta dała jego ekipie remis na bardzo trudnym terenie. Dzięki temu Anderlecht po trzeciej kolejce jest liderem grupy C. Saint Etienne i Mainz mają jednak na koncie pięć punktów - tyle samo co zespół z Brukseli.

 


Mainz - Anderlecht 1:1
Bramki: Malli (10') - Teodorczyk (65')