Kmita: Lozano, Anastasi, Castellani? Nie dla tych, którzy już byli!

Siatkówka

Kogo wybrać na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski? W mediach pojawiają się nazwiska trenerów, którzy już tę funkcję pełnili. Sprawę skomentował Marian Kmita, Dyrektor ds. sportu Telewizji Polsat.

Już w 2017 roku w Polsce odbędą się mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn. Kibice na pewno liczą na medal, ale kto poprowadzi reprezentację w tym turnieju? Dwa lata temu do złotego medalu na mistrzostwach świata w Polsce drużynę prowadził Stephane Antiga. Francuz był wtedy debiutantem na trenerskiej ławce. Wtedy to była decyzja rewolucyjna. Teraz, po odejściu Francuza, pojawiają się pomysły, by do pracy z kadrą wrócił ktoś, kto już tę funkcję pełnił. Pojawiają się nazwiska: Andrei Anastasiego, Daniela Castellaniego czy Raula Lozano.

 

Sprawę skomentował na antenie Telewizji Polsat Marian Kmita. Dyrektor ds. sportu Telewizji Polsat jest przeciwnikiem "powrotu do przeszłości".

 

Jestem zdecydowanie przeciwny powtórce z historii i to podkreślam. To już było. Wiemy, co było za Daniela Castellaniego, Andrei Anastasiego czy Raula Lozano. Po co mamy to przeżywać jeszcze raz? Mamy potężne zasoby zdolnych siatkarzy. Mamy potencjał kilkudziesięciu zawodników, którzy mogą grać na wysokim poziomie w reprezentacji. Polska to jest mekka trenerów siatkówki, widać to nawet po składach personalnych sztabów szkoleniowych. Być trenerem w Polsce to jest zaszczyt, fajna praca i dobre uposażenie. Jest w kim wybierać z ludzi tutaj pracujących. Nie odrzucałbym polskiego trenera. Jestem zdecydowanie przeciwny temu, żeby do reprezentacji wrócił trener, który już tutaj kiedyś pracował. Nic z tego, wtedy nie będzie.

 

Swoje zdanie ma także Wojciech Drzyzga, były reprezentant Polski, a obecnie ekspert Polsatu Sport. Wskazuje, że najlepiej, by trener od razu miał sporą wiedzę na temat polskich siatkarzy, ale taką zaletę mają przecież szkoleniowcy, pracujący w PlusLidze.


Wydaje mi się, że to nie musi być ktoś, kto już był przy reprezentacji. Może to być trener, który aktualnie pracuje w naszym kraju. Odpowiedzialność nowego trenera będzie ogromna. Dobrze, by od razu wiedza nowego szkoleniowca była dość duża. Nie jest tak łatwo wejść do nowego kraju, mimo że nasza reprezentacja jest znana. W kuluarach słyszałem, że siatkarze z naszego złotego pokolenia mają przejąć kadrę. Oby to nie była aż taka rewolucja, oby była kontynuacja. Mamy solidną, dobrą drużynę. O stronę sportową się kompletnie nie obawiam. Jeśli wszyscy będą zdrowi, a trener będzie miał pomysł na grę, to zespół jest gotowy.

Cała rozmowa między Jerzym Mielewskim, Marianem Kmitą i Wojciechem Drzyzgą w załączonym materiale wideo.


Jerzy Mielewski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze