Były mistrz świata zaatakowany przez sąsiadów... mieczem!

Sporty walki
Były mistrz świata zaatakowany przez sąsiadów... mieczem!
fot. PAP

Sutep Wangmuk (63-7-1, 26 KO) pozostawał na ringu przez dwadzieścia lat, podczas których dorobił się pasa mistrza świata WBA wagi superkoguciej. W kwietniu tego roku pochodzący z Tajlandii pięściarz stoczył swoją ostatnią walkę, zaś w miniony weekend... otarł się o śmierć w niezwykłych okolicznościach.

40-letni Wangmuk znany też pod nazwiskiem Denkaosan Kaovichit na ringu spędził 20 lat, zaś w tym roku postanowił zakończyć zawodową karierę. Mieszkający i pełniący rolę trenera na obrzeżach Bangkoku pięściarz jest od dłuższego czasu skłócony ze swoimi sąsiadkami.

Gdy Wangmuk wracał do domu, wdał się z nimi w kolejną awanturę. Tym razem sprawy poszły nieco dalej: do kłótni włączyli się mieszkający obok mężczyźni, którzy zaatakowali byłego pięściarza... mieczem! Taj zaczął uciekać, jednak napastnicy dogonili go i kilkukrotnie zaatakowali białą bronią.

40-latek trafił do szpitala w ciężkim stanie. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak jeden z palców został częściowo odcięty i nie ma pewności, że odzyska w nim całkowitą sprawność.

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze