Od ponad dwóch tygodni szczeciński zespół miał problemy z obsadą pozycji rozgrywającego. Po tym, jak z klubem rozstał się Georgi Bratojew, jedynym zawodnikiem pełniącym taką rolę był 36-letni Słowak Michal Sladecek. 39-letni Serb wypełni wspomnianą lukę.

 

- Cieszymy się, że udało nam się dojść do porozumienia i Veljko Petković pomoże nam w dalszej części sezonu. To bardzo doświadczony zawodnik, który dużo wniesie do drużyny. Jestem przekonany, że to trafiona decyzja, a kibice naszego klubu już niebawem będą się cieszyć z pierwszych zwycięstw Espadonu - przyznał dyrektor sportowy beniaminka PlusLigi Radosław Rybak.

 

Serb na pewno nie zagra w środowym meczu z Lotosem Trefl Gdańsk. Jeśli zostaną dopełnione wszelkie formalności, to będzie miał szansę zadebiutować w sobotnim spotkaniu z Cuprum Lubin.

 

CV Petkovicia robi wrażenie. W swojej kolekcji ma między innymi wicemistrzostwo świata (1998) oraz mistrzostwo olimpijskie (2000).