Sobiech rozegrał cały mecz. Strzelił gola na 1:0 pięknym uderzeniem słabszą, lewą nogą już w piątej minucie spotkania, korzystając z kiksu obrońcy rywali, który próbował wybić piłkę.

 

Dwie minuty później Polak dośrodkował w pole karne, a do siatki trafił Felix Klaus. Po 16 minutach było już 4:0, bo dwa gole zdobył Austriak Martin Harnik. Kolejne trafienia dołożyli Klaus (w 34. minucie) i Sebastian Maier (53.), a honorową bramkę dla gości uzyskał Kevin Akpoguma (20.).

 

Do zdrowia po kontuzji pleców wrócił Błaszczykowski, który znalazł się w podstawowym składzie zespołu z Wolfsburga na środowy wyjazdowy mecz z Heidenheim. Drużyna gości wygrała 1:0, a były kapitan reprezentacji Polski rozegrał całe spotkanie.

 

Wpadki zaliczyły za to dwa inne kluby ekstraklasy. FSV Mainz przegrało na wyjeździe z drugoligowym Greuther Fuerth 1:2, natomiast jeszcze większy powód do wstydu ma ekipa SV Darmstadt 98, która uległa rywalowi z czwartej dywizji - Astorii Walldorf 0:1. W tym amatorskim klubie w wyjściowym składzie zagrało m.in. sześciu studentów.

 

We wtorek blamażu podobnego kalibru doświadczyła trzecia drużyna ubiegłego sezonu Bundesligi - Bayer Leverkusen. "Aptekarze" przegrali w rzutach karnych z trzecioligowym Sportfreunde Lotte.

 

Do kolejnej rundy awansowali również SV Sandhausen, Arminia Bielefeld, TSV Monachium, Hertha Berlin, Borussia Moenchengladbach, Hamburger SV i Eintracht Frankfurt. Awans wywalczyła też Borussia Dortmund, która dopiero po rzutach karnych wyeliminowała Union Berlin.