Resovia zdemolowana w Lubinie

Siatkówka

Do ogromnej niespodzianki doszło w 5. kolejce PlusLigi. Lider Asseco Resovia Rzeszów poległ w Lubinie w starciu z Cuprumem. Co więcej wicemistrzowie Polski nie ugrali nawet seta! Bez problemów trzy punkty zgarnęli siatkarze PGE Skry Bełchatów, którzy wygrali z AZS Politechniką Warszawską 3:0.

Prowadząca w tabeli Resovia, przed tym spotkaniem była niepokonana. Co więcej udało jej się już pokonać dwóch rywali z czołówki PGE Skrę Bełchatów i LOTOS Trefl Gdańsk. Ekipa z Lubina dobrze rozpoczęła obecne rozgrywki, od dwóch zwycięstw. Potem przytrafiła się spodziewana porażka z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Nikt nie spodziewał się, że wicemistrz Polski ulegnie.

 

Dość nieoczekiwanie lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy prowadzili już 10:5. W dużej mierze było to spowodowane błędami Resovii. Szczególnie słabo prezentowała się ich zagrywka. Z każdym punktem rzeszowianom uciekała pierwsza partia. Cuprum grał niezwykle skutecznie i ostatecznie, niespodziewanie zwyciężył 25:20.

 

Goście od początku drugiego seta wzięli się do roboty, lecz lubinianie w dalszym ciągu imponowali skutecznymi zagraniami. To ewidentnie nie był dzień rzeszowian, rywale grali kapitalnie środkiem. Cuprum w końcówce znowu odskoczył rywalom, wygrał drugą partię podobnie, jak pierwszą do 20 i sensacja była bardzo blisko.  

 

Podopieczni Andrzeja Kowala z nożem na gardle rozpoczęli, ale mimo to nie potrafili nawet na chwile uciec Cuprumowi. Trzeci set z rzędu wyglądał praktycznie tak samo. Wyrównana gra przez większą cześć i ucieczka lubinian w końcówce. Ostatecznie w Lubinie doszło do niespodzianki i Resovia straciła pierwsze punkty w tym sezonie.

 

Cuprum Lubin - Asseco Resovia 3:0 (25:20, 25:20, 25:22)

 

Cuprum: Mateusz Malinowski, Łukasz Kaczmarek, Keith Pupart, Paweł Malicki, Adam Michalski, Paweł Rusek, Maciej Gorzkiewicz, Marcus Boehme, Robert Taht, Dawid Gunia, Marcin Kryś, Rafael Koumentakis, Igor Grobelny, Piotr Hain, Grzegorz Łomacz.

Asseco: Piotr Nowakowski, Thomas Jaeschke, Bartłomiej Lemański, John Gordon Perrin, Lukas Tichacek, Dawid Dryja, Marko Ivovic, Thibault Rossard, Jochen Schoeps, Fabian Drzyzga, Gavin Schmitt, Mateusz Masłowski, Dominik Depowski, Marcin Karakuła, Marcin Możdżonek, Damian Wojtaszek, Frederic Winters.

 

Mniej problemów miała za to Skra, która w trzech setach rozprawiła się z AZS Politechniką Warszawską. Jedynie drugi set podniósł ciśnienie kibiców w Bełchatowie, lecz ostatecznie gospodarze wygrali go do 28. Ostatnia partia podobnie, jak pierwsza to niepodzielna dominacja Skry, która zanotowała trzecie zwycięstwo w tym sezonie.

 

PGE Skra Bełchatów - AZS Politechnika Wraszawska 3:0 (25:20, 30:28, 25:22)

 

Skra: Srećko Lisinac, Mariusz Wlazły, Mariusz Marcyniak, Bartosz Kurek, Karol Kłos, Bartosz Bednorz, Jurij Gladyr, Marcin Janusz, Nicolas Uriarte, Artur Szalpuk, Michał Winiarski, Kacper Piechocki, Nikolay Penczev, Robert Milczarek.

AZS:
Jakub Kowalczyk, Maciej Olenderek, Przemysław Smoliński, Paweł Zagumny, Paweł Halaba, Jędrzej Gruszczyński, Andrzej Wrona, Guillaume Samica, Michał Filip, Łukasz Łapszyński, Waldemar Świrydowicz, Jan Firlej, Bartosz Kwolek, Paweł Mikołajczak.

IM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze