Wójcik pierwszy raz w KSW pojawił się w 2008 roku, jednak wtedy już po jednym starciu zakończył przygodę w białym ringu. Powrócił do walki dla najlepszej polskiej organizacji w 2016 roku i już w klatce pokazał, że stanowi poważne zagrożenie dla każdego w kategorii półciężkiej. 27-latek po pełnym wymian i mocnych ciosów pojedynku znokautował Tomasza Kondraciuka na KSW 34. Na kolejnej gali zmierzył się z doświadczonym i niezwykle twardym Michałem Fijałką, ale i szczeciński Berserker potrafił jedynie przetrwać trzy rundy z wyraźnie lepszym mieszkańcem Piły.

 

Djambazov znany jest z tego, że od pierwszej sekundy pojedynku idzie na całość. Bułgar wszystkie zwycięskie walki kończył przed czasem, z czego tylko dwóch przeciwników dotrwało do drugiej rundy. Zawodnik z Pomorie przyjedzie do Polski z passą pięciu wygranych starć i będzie chciał dodać do rekordu kolejny spektakularny nokaut lub poddanie.