ESWC: Sferis PRIDE walczyło, awans jednak dla Gambit

Inne
ESWC: Sferis PRIDE walczyło, awans jednak dla Gambit

Spisywani przed meczem na straty zawodnicy Sferis PRIDE po bardzo zaciętej walce ulegli ostatecznie zespołowi Gambit Gaming 2:1. Choć Polacy odpadli z turnieju ESWC, to mimo to pozostawili po sobie całkiem dobre wrażenie i z Paryża mogą wrócić z poczuciem wykonania planu minimum.

Z bardzo dobrej strony w meczu 1/8 finałów ESWC w Paryżu pokazała się polska formacja Counter-Strike: Global Offensive - Sferis PRIDE, która walczyła z faworyzowanym Gambit Gaming jak równy z równym. Pierwsza mapa, de_train, nie przebiegała po myśli naszych rodaków, którzy zdołali zdobyć jedynie cztery punkty, lecz później było o wiele lepiej. Na kolejnej lokacji, de_mirage, kapitalnie atakowali biało-czerwoni, dzięki czemu utrzymywali oni bezpieczną przewagę nad rywalami do samego końca. Ostatecznie słynne "pociągi" zakończyły się rezultatem 16:13 dla naszych. Na trzeciej mapie, de_dust2, Bartosz 'hyper' Wolny i jego kompani nadal pozytywnie zaskakiwali. Od samego początku nic do powiedzenia nie mieli reprezentanci Gambit, którzy po kilkunastu minutach przegrywali aż 7:0! Sensacja była coraz bliżej. Wtedy to właśnie Zeus i spółka przerwali zwycięski marsz PRIDE i nie dość, że przed przerwą zdołali odrobić straty, to jeszcze wyszli na prowadzenie ... Wydawało się, że taki obrót spraw kompletnie podetnie skrzydła Polakom, lecz ... nic bardziej mylnego. Dalsze losy spotkania to bardzo wyrównana walka. Po trzydziestu rundach potrzebna była dogrywka! Ta jednak lepiej rozegrana została przez rywali naszych zawodników i mecz zakończył się wynikiem 19:16. Pomimo odpadnięcia z rozgrywek, podopieczni Piotra 'neqs' Lipskiego pozostawili po swoim pojedynku w fazie grupowej lepsze wrażenie, niż ich koledzy po fachu — Team Kinguin.

Wojciech Podgórski

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze