Kołtoń: Linetty i Skorupski - fantastyczne recenzje!

Piłka nożna
Kołtoń: Linetty i Skorupski - fantastyczne recenzje!
fot. CyfraSport
Karol Linetty

"Il Migliore" to rubryka w "La Gazzetta dello Sport" dla najlepszego gracza danej drużyny. W minionej kolejce Serie A aż dwóch Polaków określonych zostało mianem "Najlepszego": Karol Linetty w barwach Sampdorii (wygrana z Interem) i Łukasz Skorupski w bluzie bramkarskiej Empoli (bezbramkowy remis z Romą). LInetty i Skorupski - może czas na zamieszanie w kadrze Biało-Czerwonych?

Selekcjoner Adam Nawałka jest bardzo konserwatywny w swoich wyborach - teraz w tych eliminacjach. W eliminacjach EURO 2016 było inaczej - potrafił promować piłkarzy zaskakujących dla opinii publicznej, czy nawet dla dziennikarzy, że wymienię Krzysztofa Mączyńskiego i Michała Pazdana. Oby w eliminacjach Mundialu 2018 nie okazało się, że trener kadry zakochał się na amen w zawodnikach, z którymi wywalczył pierwszy sukces...

Z Karolka Karol - w kadrze z rezerwowego pan piłkarz?

Nawałka zapewne pilnie śledzi swoich podopiecznych - tego nie można odmówić opiekunowi Biało-Czerwonych. Ostatnia kolejka Serie A to popis dwóch rodaków. W niedzielny wieczór Sampdoria podejmowała Inter Mediolan. Gospodarze Luigi Ferraris wygrali 1:0, a gola strzelił 33-letni Fabio Quagliarella - po podaniu Karola Linetty'ego. Polak otrzymał w "La Gazzetta dello Sport" tytuł najlepszego w szeregach gospodarzy - z notą 7,5. Z następującą recenzją: "Świetnie wybijał rytm na lewej stronie - całkowicie zablokował Mirandę". Już przed tą kolejką Linetty był zaliczany do najlepszych piłkarzy w Sampdorii, mając czwartą średnią not w zespole na łamach "Corriere dello Sport", gdzie czytamy: "Lider środka pola, serca i płuca, człowiek, który się nie zatrzymuje".

 

Tym bardziej musi dziwić, że w trzech meczach eliminacji Mundialu odegrał tak poślednią rolę. W Kazachstanie wszedł na plac w 82 minucie - jako jedyny zmiennik (i tak zdołał oddać groźny strzał). Z Danią pojawił się na murawie dużo szybciej - za kontuzjowanego Arkadiusza Milika. Jednak błędnie został ustawiony jako wysunięty zawodnik - za Robertem Lewandowskim. Zupełnie nie czuł gry na tej pozycji i zginął w chaosie drugiej połowy...


Tymczasem 10 meczów w Serie A pokazuje, jaka jest wartość tego pomocnika. Niedawno był "Karolkiem". Na finały EURO 2016 pojechał, ale nie dostał nawet minuty na boisku. Teraz jest już "Karolem". Czy z rezerwowego stanie się "panem piłkarzem" w kadrze Nawałki? Wiele wskazuje na to, że - wobec kontuzji Milika - ma szansę na grę w pierwszym składzie z Rumunią w Bukareszcie, tyle że Nawałka tym razem nie może popełnić błędu z ustawieniem Linetty'ego.

 

Atakując z głębi pola potrafi się wykazać w defensywie i ofensywie. Z Interem miał aż 11 odbiorów, a przecież skład rywali naszpikowany jest gwiazdami - w drugiej linii grali Brozović, Joao Mario i Banega, na skrzydłach Candreva i Eder, a na szpicy Icardi... Przed przyjazdem na zgrupowanie do Warszawy Linetty jeszcze raz się pokaże - w niedzielę o 18.00 we Florencji.

"Skorupski - cóż za bolesne wypożyczenie dla Romy"

"Skorupski zwiększa możliwości Empoli" - pisze "La Gazzetta dello Sport" w tytule sprawozdania z meczu Empoli - Roma. 0:0, w tym wielka zasługa Polaka, który wedle mediolańskiego dziennika zasłużył na notę 8 (bardzo rzadko przyznawaną przez dziennikarzy!). Oto recenzja: "Trzy cudowne interwencje i świetnie dyrygowanie partnerami".

 

Już obrona strzału głową Dżeko znamionowała najwyższą klasę. Później "bomba" Salaha, ale znowu refleks Skorupskiego. W końcówce bramkarz z numerem 28 na jasnej bluzie obronił fenomenalnie kąśliwy strzał El Shaarawy'ego. Autor recenzji w "La Gazzetta" dodaje: "Cóż za bolesne wypożyczenie dla Romy". Tak, tak - Łukasz Skorupski dalej jest piłkarzem Romy, tyle że wypożyczonym do Empoli - już na drugi sezon. W Rzymie wiara w Wojciecha Szczęsnego jest wielka. Po EURO 2016 i wyleczeniu kontuzji od razu wskoczył do składu "giallorosso", ale... Nie broni tak efektownie i efektywnie, jak Skorupski!

 

Roma choć znajduje się za plecami lidera - Juventusu - straciła aż 12 goli. Empoli, choć w strefie spadkowej, straciło tych goli tylko 13 (z czego trzy wpuścił Albetro Pelagotti). Empoli traci tak mało goli w wielkiej mierze dzięki życiowej formie 25-letniego bramkarza. Polak nie bronił w dwóch pierwszych kolejkach tego sezonu. Jednak od 3. serii spotkań wrócił między słupki, zaliczając 9 meczów z rzędu, z czego 4 "na zero", to co bramkarze lubią najbardziej! Wojtek Szczęsny - z notą 6 w mediolańskim dzienniku - tym razem też bronił "na zero": po raz trzeci w tym sezonie... Skorupski był już na zgrupowaniu kadry przed Danią i Armenią - obok Szczęsnego, Fabiańskiego i Boruca. Jednak jego forma idzie wyraźnie w górę. Kto wie, czy nie czas na pierwszy mecz u Nawałki - przeciwko Słowenii we Wrocławiu (14 listopada). Bo debiut zaliczył już u Waldemara Fornalika - w grudniu 2012 roku przeciwko Macedonii...

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze