Wisła 26 października przegrała w Tauron Arenie Kraków w inauguracyjnym meczu Euroligi z Dynamem Kursk 61:67. W środę krakowianki dobrze zaczęły spotkanie, od festiwalu rzutów za trzy punkty. Do kosza trafiła Ewelina Kobryn oraz dwa razy Meighan Simmons. W efekcie "Biała Gwiazda" prowadziła 9:0. Drużyna z Pragi odrobiła straty w 4. minucie (9:9), zaś po kilkudziesięciu kolejnych sekundach po raz pierwszy w tym meczu wyszła na prowadzenie (13:11, punkty zdobyła Anete Steiberga).

 

Krakowianki były skuteczniejsze niż w spotkaniu z Rosjankami, ale przegrały rywalizację na tablicach. Często nie potrafiły znaleźć recepty na ataki ZVVZ USK. Już pod koniec pierwszej kwarty drużyna z Pragi wypracowała sobie czteropunktową przewagę, aby w 15. min prowadzić 42:27. Na przerwę zespoły schodziły do szatni przy wyniku 52:34 dla ekipy gospodarzy.

 

W drugiej połowie koszykarki z Czech spokojnie kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku. W trzeciej kolejce spotkań krakowianki zagrają 9 listopada we własnej hali z włoskim zespołem Famila Schio.

 

ZVVZ USK Praga - Wisła Can-Pack Kraków 84:63 (27:23, 25:11, 15:12, 17:17)

 

Punkty:

 

ZVVZ USK: Sonja Petrovic 25, Marta Xargay 15, Kia Vaughn 12, Anete Steiberga 11, Tereza Vyoralova 9, Alena Hanusova 8, Laia Palau 3, Ilona Burgrova 1, Veronika Sipova 0.

Wisła Can-Pack: Meighan Simmons 16, Ewelina Kobryn 13, Ziomara Morrison 13, Sandra Ygueravide 12, Hind Ben Abdelkader 5, Małgorzata Misiuk 2, Agnieszka Szott-Hejmej 2, Magdalena Ziętara 0.