"Legia w ten sam sposób podeszła do pojedynku z Hiszpanami i zagrała naprawdę dobre spotkanie. Wydarła Realowi punkt, a niewiele brakowało, aby było jeszcze lepiej" - powiedział opiekun krakowian podczas piątkowej konferencji prasowej.

Podkreślił, że wspomniane spotkanie LM pokazało, że piłka nożna jest specyficzną dyscypliną sportu i budżety klubów, miliony euro czy złotych nie biegają po boisku.

Poinformował, iż w stolicy nie wystąpi mający problemem z mięśniami brzucha Tomas Vestenicky. Pod znakiem zapytania stoi gra Mateusza Szczepaniaka. Do czwartku trenował tylko indywidualnie. Na stadionie przy ul. Łazienkowskiej nie zagra Paweł Jaroszyński, który wraca dopiero do ekstraklasowego poziomu gry. W weekend znowu ma wystąpić w meczu rezerw Cracovii.

W poprzedniej kolejce spotkań krakowianie doznali porażki na własnym boisku z Jagiellonią Białystok 1:3.

„Drużyna zareagowała we właściwy sposób. Nie spuściliśmy głów, nie było żadnego sądu kapturowego, szukania winnych. Przeanalizowaliśmy ten mecz, a teraz jedziemy na Legię, aby – jak się uda, jak będą takie możliwości – tam zapunktować” – dodał Zieliński.